• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Jejuś Madziu, ale nam niespodzianek zrobiłaś :szok::szok:
Trzymam mocno, bardzo mocno kciuki ! oby poszło szybko i sprawnie !


a ja w nocy miałam bolące skurcze, co jakis czas budził mnie skurcz i co ? i nic ? i ile ja tak jeszcze będe na ninie siedzieć ? bbbuuuuu ......:eek::eek:

może powinnam na ktg jechać ? na dziś mam termin, ale bym chciała by się rozkręciło. Ile dni tak może się rozkręcać ? Na jutro mam planowaną wizytę, bo dzis konczy mi się L4 i miałam nadzieję że 130 zł juz przeznaczę na inny cel :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Magda normalnie jestem w szoku, jak przeczytałam że na porodówce jesteś i wody ci odeszły !! Co za niespodzianka !! Trzymam kciuki za szybki i lekki poród !!

bebzonik to już szybciej niż dalej u Ciebie !!

misiako powodzenia, mam nadzieję że wszystko uda się załatwić !!
 
No Magda ale nispodziankę zrobiłaś czekamy na rozwój akcji!!!!! no to teraz może u Toflesii coś ruszy też:-)
bebzonik Twoje godziny też są policzone, nie na darmo robiłas się wczoraj na "bóstwo":-D
 
Ooooooooooo Magda, ale numer wywinęłaś! A dopiero co wczoraj pisałaś, że po wizycie szyjka mocno sie trzyma!!!!!!! Ale numer. No i właśnie jesteś dowodem, że wcale nie musi tak być jak lekarz powie. Ale się cieszę. Trzymaj się tam mocno i buziaki zasyłam :* Oby poród był szybciutki i mało bolesny! Ochhhh zazdroszczę, nie ukrywam :)
Mianiaaa nie martw się, nawet jak zaczniesz rodzić to wydaje mi się, że Twój luby zdąży dojechać spowrotem. Trochę trwa rozkręcenie akcji. A kilogramy??- też mam ich sporo prawie dwie dyszki- zrzucimy przy karmieniu. Będziemy laski jak się patrzy :)

Bebzonik- jesteś kolejna na liście z tymi objawami :)


Po wczorajszym spacerze, ledwo kulałam się po domu. Wieczorem Leoś zaczął tak się prężyć, że aż byłam zdziwiona- dobre 2 godziny wypychał nogi, a później jak połozyłam się spać to też buszował. Do tego miałam dziwne skurcze, też przez ok 2-3 godziny. Takie niby połączenie bóli jak na okres + napieranie główki a krocze, a brzuch twardniał co chwila. Trochę się wystraszyłam.... panikara... z jednej strony chce urodzić, a z drugiej jak mnie to dopadło wczoraj to tylko przerażenie mi w oczach rosło. Dziś jakoś spokojniej... chociaż brzuszek od rana co 20minut twardnieje. Wcześniej tak nie miał.
 
Cześć Dziewczyny!
Magda - toś się postarała, a taka przekonana byłaś, że do terminu pochodzisz i proszę Bartuś się pcha do mamy...:-DNie masz pojęcia jak ja Ci baaaaaaardzo zazdroszczę! Życzę żeby po oksy poszło szybko i sprawnie, z małym bólem...:-)
Ja to mam wrażenie, że jeszcze wieczność się będę kulała ,dwa tygodnie temu lekarka mi przepowiadała, że na wizycie się nie spotkamy z takimi objawami jak moje, a tu proszę chodzę i jeszcze na wizytę za tydzień pojadę...:wściekła/y:
Niby skurcze mam, w ciągu dnia to jest masakrycznie ze mną, a w nocy jak leżę cicho na tyłku to się wszystko wycisza, uspakaja i tyle...Dzień musiałby trwać 24 h wtedy jakbym była ciągle na nogach coś bym wycięła i się rozkręciło na dobre...
Misiako - powodzenia na wizycie u nowego lekarza, żeby miał dla Ciebie same cudowne wieści!;-)
Ja się biorę znowu za sprzątanie łazienek, co tam, że wczoraj sprzątałam, nic tak nie męczy jak szorowanie wanny, wejdzie mi to w krew i do porodu będzie codziennym rytuałem:-)
A to drzewo u sąsiadów to mnie naprawdę kusi - więc może pójdę do nich z sąsiedzką przysługą?:-D
No nic czekamy na rozwój akcji u Madzi..Póki co uciekam na sprzątanko, zajrzę niebawem sprawdzić postępy:-)
Miłego dnia
 
kurcze zazdroszcze dziewczynki magda, bebzonik trzymajcie sie cieplutko lekkich porodów bez cięć i pęknięć.

a u mnie dzis jakby nigdy nic wszystko ustało skurcze bóle łona i pośladków. mam nadzieje że to cisza przed burzą:shocked2:

a co kilogramów w pierwszej ciaży przytyłam 27kg. po powrocie do domu zniknęło 20 i zostało 7 których pozbyłam sie w ciagu 1 roku i to dodadkowo 3 wiec przytyłam 27 a schudłam 30:-) wiec bedzie dobrze dziewczyny. a teraz mam 14 do przodu i mam nadzieje ze tez się ich szybko pozbędę. pozdrawiam
trzymamy kciuki:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Magda, ale niespodzianka. Kogo jak kogo, ale Ciebie się na porodówce w tym czasie nie spodziewałam;).

U mnie nocka minęła dobrze, wstałam do kibelka tylko raz i to o 6-30:szok: i tak spałam już do 9-30, aż koleżanka mnie obudziła tel:).
Wczoraj przeszła straszna burza i wichura, aż urwało kabel od satelity męża i nie może oglądać swoich rodzinnych programów - biedaczek:).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry