kacha_wawa
12.2007/01.2010/09.2011
Hejka Dziewczynki :-)
Jak patrzę ile czasu Dziuba rodziła to ja się wypisuję i nie rodzę ;-) Dobrze, że już ma to za sobą
Bluetooth jeszcze nie rodzę i jak mam być szczera nie spieszy mi się ;-) Chcę jeszcze się tą wolnością nacieszyć, jeśli przy dwójce dzieci o wolności można mówić;-) Najbardziej by mi pasowało jakby Młoda się urodziła dokładnie w terminie i to w godzinach porannych ;-) Ale ja to sobie mogę planować, a Ona i tak zrobi co chce :-)
Tomkowi już od poniedziałku się urlop tacierzyński zaczyna, więc w sumie też nie chciałabym przenosić za długo, bo później będę sama z dzieciakami siedzieć.
Katezbb może naprawdę się oczyszczasz przed porodem. Ewelina, może u Ciebie też jednak nie stres ;-)
Ech, Oliś w szkole, więc zaraz pannę rozgadaną do wózka pakuje i jadę jeszcze na miasto ;-)
Jak patrzę ile czasu Dziuba rodziła to ja się wypisuję i nie rodzę ;-) Dobrze, że już ma to za sobą

Bluetooth jeszcze nie rodzę i jak mam być szczera nie spieszy mi się ;-) Chcę jeszcze się tą wolnością nacieszyć, jeśli przy dwójce dzieci o wolności można mówić;-) Najbardziej by mi pasowało jakby Młoda się urodziła dokładnie w terminie i to w godzinach porannych ;-) Ale ja to sobie mogę planować, a Ona i tak zrobi co chce :-)
Tomkowi już od poniedziałku się urlop tacierzyński zaczyna, więc w sumie też nie chciałabym przenosić za długo, bo później będę sama z dzieciakami siedzieć.
Katezbb może naprawdę się oczyszczasz przed porodem. Ewelina, może u Ciebie też jednak nie stres ;-)
Ech, Oliś w szkole, więc zaraz pannę rozgadaną do wózka pakuje i jadę jeszcze na miasto ;-)
Troche dziwna polityka. Moj M tez bierze tacierzynski od razu ale po porodzie i dopiero od tego momentu liczy sie jakikolwiek urlop wychowawczy zarowno moj jak i jego.
No i mam nadzieję, że ona jednak nie chce czekać na tatusia bo wtedy będzie terminowa jak szwajcarski zegarek...Ja w końcu zabrałam się za przygotowywanie kącika dla Malutkiej - już nie słucham co mają mi do powiedzenia wszyscy wokoło - chcę mieć gotowe to co zaplanowałam na przyjście Duśki, a jednak trochę czasu mi to pochłania, więc czas najwyższy, że się za to wzięłam...