• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

Ale tu dzisiaj spokojnie, pewnie wieczorem się coś ruszy.
Maluszek
ty to przynajmniej jakieś skurcze masz a ja nic. No, ale u ciebie od jutra 42 tydzień się zaczyna... To ja jeszcze muszę się troszkę pomęczyć. Najpierw bałam się, czy w ogóle do września dam radę a teraz boję się, że przenoszę:laugh2:

juz sama nie wiem co lepsze:P miec te skurcze itd czy nie, bo po co mi one skoro i tak nic sie nie dzieje:-D niepotrzebnie sie nakrecam haha no ja wlasnie tez, nie dosc,że na poczatku uwazalam na wszystko bo pierwsza ciaza sie nie udala, potem sie rozkrecilam no a blizej konca to czlowiek sie modlil zeby wytrwac do 37tyg a teraz juz przenosilam tylko ciekawe ile:-p

)

maluszek2012zaczełam sie nastawiac na cc i lezanko w szpitalu, pomalu trace nadzieje na sn i zastanawiam sie jak ten czas tam wykorzystac

Podsumowywujac nie rodze
:wściekła/y:
Zastanawiam sie teraz jakie znieczulenie wybrac na cc, ostatnio mialam w kregoslup, takze juz z tej dziedziny znieczulen doswiadczenie mam, wiec moze teraz ogólne.
No i skoro jeszcze nie rodze to sobie zjem dzisiaj pizze O! Chociaz tyle dobrego z tego :)

Miłego dzionka

noo ja nie wiem jak wykorzystac czas w szpitalu!! chyba normalnie bede lazic i lazic po korytarzach dopoki bede mogla:-D ja nie umiem lezec plackiem, jak cos mnie boli to poleze ale wstaje po jakims czasie bo nie wyrabiam:-D no chyba,że zle sie nastawiam moze wywolywanie nie jest zle i u nie kazdego trwa wiecznosc:-p

Witam niedzielnie:-) ja nerwowa od rana i chyba dzis komus cos zrobie:no: brzuch pobolewa kregosłup napier.....ala jak diabli i nic :wściekła/y: :wściekła/y: przydało by sie chałpe ogarnac konkretniej bo po tych kilku dniach jak mnie nie było to jak pobojowisko wyglada ale checi sa a siły brak niestety :baffled:....zazdroszcze tym co siły jeszcze maja...

MIŁEJ NIEDZIELI I SZYBKIEGO ROZPAKOWANIA CZEKAJACYM:-p:tak::-)

oj wspolczuje... mi te bole kregoslupa zyc nie daja juz:-( jak sie fajnie czuje to wystarczy,że cos zrobie odkurze nawet to juz napiepsza i sie nie da nic robic zaraz nerwy i dupa:-( takze zycze lepszego samopoczucia :*

Lililianna ooo to moze niebawem bedziesz tulic swoje maleństwoo oby!!! &&&&

RiSia no to witaj w klubie, ja tez ciagle slodkie bym jadla!! i to wymyslam, mleczko w tubce,milky way masakra Ty to chociaz kisiele jesz czyli malo kaloryczne :P
 
Ostatnia edycja:
reklama
Naprawdę spokojnie tu dzisiaj:-) a widzę że wszystkie gotowe i tylko czekają aż coś ruszy:-) łącznie ze mną;-)
Dziewczyny macie może sposób na ten kręgosłup? Po prostu już nie wyrabiam boli praktycznie non stop i żadna pozycja nie przynosi ulgi:no: Do tego na czwartek mam cc i nie wiem co z tym znieczuleniem bo poprzednio miałam do kręgosłupa i później też wysiedzieć nie mogłam:-( za to od razu widziałam dzieciątko a jest to niezapomniana chwila:-)
 
Megan jutro jedziemy do szpitala rano na badania, więc może będą się pytać o to znieczulenie, na razie jeszcze nic nie wiem. Ale ja to chyba chciałabym być obecna przy porodzie, i Malutką zobaczyć:-)
Gocha ja też mam kręgosłup w opłakanym stanie:baffled:
Liliana Dajesz Kochana!!!! Trzymam kciuki!!!!!
 
Megan jutro jedziemy do szpitala rano na badania, więc może będą się pytać o to znieczulenie, na razie jeszcze nic nie wiem. Ale ja to chyba chciałabym być obecna przy porodzie, i Malutką zobaczyć:-)

Ja tez jeszcze nie rozmawialam z lekarzami o tym, poprzednio miałam znieczulenie podpajęczynówkowe, a dwa lata temu mialam operacje na kolano i wziełam narkoze i nawet w głowie mi sie nie kreciło, tylko na maxa spac sie chciało. Kazdy reaguje inaczej, poród czy operacja to indywidualna sprawa, jedni zachwalaja znieczulenie podpajęczynówkowe a inni narkoze. Mi osobiscie znieczulenie w kregosłup nie pasuje, ja miałam jakies dreszcze przez pare godzin i nie moglam nad tym zapanowac.
 
Dzięki Dziewczyny. :laugh2:

Skurcze co 10 minut, właśnie się wykąpałam, torba w samochodzie, rzeczy i akcesoria dla Ady w pogotowiu, dziadki gotowe na przejęcie wnusi.

Pizza zamówiona, czekamy na dostawę, trzeba się najeść trochę śmieci jeszcze :-p

No chyba już odwrotu nie będzie, oby oby. :tak:
 
A tu się schowałyście!!!
Bo w innych tematach cisza i spokój i już się bałam, że tylko ja nierozpakowana.
No to poczeka z wami trochę - w grupie raźniej a ja już z nerwów po ścianach prawie łażę, bo to moja pierwsza ciąża i jak się tak człowiek nasłucha opowieści z porodówek, to ma stracha :szok:
 
reklama
Awersja no proszę, a myślałam, że już urodziłaś:-)
Megan ja kiedyś też miałam usypiaczka, i nic mi po nim nie było, ale chciałabym być świadoma w czasie CC jednak:-)
U nas dziś 30 stopni! Oszaleć można!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry