reklama

wrzesień 2012 ;)

Lilijanna &&&&& żeby szybko poszło i czekamy na dzidzię:-)
Awersja czy to pierwsza ciąża czy kolejna to stres jest chyba taki sam:-) a ja to chyba nawet bardziej przy tej drugiej się stresuję:-p
Megan te dreszcze po tym znieczuleniu do kręgosłupa to chyba bardzo często się pojawiają ale i tak chyba lepsze to niż przespać narodziny bobo:-)
Risia z miłą chęcią bym go wykorzystała ale on ma stracha więc nici z zabawy:-p
 
reklama
Cześć :))) melduję, ze już w domu, biegnę zaraz Was nadrabiać, ale widzę, że sporo się rozsypało! :D
kochane cudnie jest być mamą! jestem szczęśliwa :)
jesteśmy w domu i to jest najfajniejsze :)

zaraz obiecuję Was nadrobić, jestem ciekawa co u Was, a potem opiszę co trzeba :)

widzę, tylko coś o znieczuleniu, Megan te dreszcze i ja miałam po znieczuleniu, ale położna nauczyła mnie oddychać spokojniej i wtedy były mniejsze :)

Axa mi w efekcie podali narkozę, ale u mnie był ważny czas i już mimo tego, że miałam wbicie na zzo to nie dodali tylko mocno mnie załatwili, szkoda nie być świadomym, chyba CC robią częściej przez zzo, tak wyszło mi z pogaduch w szpitalu, w każdym razie Malucha kocha się tak samo mocno, bez względu na to czy zobaczy się go godzinę potem :)

Lotka witaj, widze, że też ogarniasz sytuację! :)

Risia kisiele to znak :D haha przed porodem miałam ciśnienie na kisile co prawda truskawkowy, ale jak mi smakował :D hahaha

dobra biegnę nadrabiać więcej!

edit: ohhh jak fajnie widzieć inny suwaczek :D hahaha:rofl2:
 
heej :)

ja nie wiem, ciagle tylko bym slodkie jadla! tez tak macie? wczoraj smyk od rana pokazywal ze ma pietke :-D jeszcze chwila i skora na brzuchu mi peknie tak sie wierci :-p

Awersja o jak fajnie ze jestes :)
Lili kciuki za Was :)
Lotka no to ja z checia poczytam :)
Monaliza skonczylo sie wielka migrena :-(a malz zasnal bo pracuje po 12h na lotnisku przy odprawach ludzi i wstaje o 3:40 wiec rozumiem ale i troche mi to nie pasuje bo chce pogadac a ten juz ledwo cieply :-p

zostalo 11 dni, heh...
 
Martusia co do slodkiego to ja od 2 dni mam napad na słodycze...dzisiaj zjadlam 3 kisiele i jeszcze mi mało:-p

jutro mam z rana ktg... no i ginka mi powie co robimy dalej :tak:a ja siedzę i szukam butków jesiennych:D
 
Noo wkoncu mam nadzieje!!! na KTG wyszly mi skurcze, ktore czulam!! juz wiedzialam,że idzie skurcz patrze na monitorek a tam rosnie 80 potem 100 i tak kilka razy... lekarka mnie zbadala, szyjka miekka, rozwarcie 1 palec i tekst ze w ciagu kilku dni bedziemy rodzic:-D zrobila USG, serduszko ok, z pepowina tez, wod mam jeszcze sporo wiec ogolnie dobrze:-) jak mnie nie zlapie to w sr mam przyjsc na KTG itd. Moje dziecie wazy juz 4100!! mam nadzieje,że jednak bedzie mniejszy...

w ogole dzis zle sie czuje, krzyz praktycznie boli non toper, skurcze co jakis czas, i glowa mi cos trzaska... a teraz to jakos mi niedobrze...wiec mam nadzieje,że do konca tyg zostane mama:-)
 
Maluszek moze nam się uda w jednym tygodniu co :-pja rozumiem, że Twoja pociecha po prostu czeka na moja:-p
maż wykorzystany:-Dpewnie to nic nie da, ale co tam :P przyjemnie było:P
dostałam uczulenia na farbę do włosów niech to szlag normalnie mam spuchniętą powiekę:eek:


zmykam spać buziole
 
RiSia no ja nie chce nic mowic, ale wczoraj akurat byly przytulanki a dzis nagle mam skurcze i to odczuwalne:-D:szok: takze no ja nie wiem czy to jednak nie od tego?? no bo w sr jeszcze nic nie mialam wykazane a dzis jednak... hmm ciekawe
zobaczymy jak Ty jutro na tym KTG:-D I razem wpierdzielamy slodkie to moze a noz razem nam sie uda:-D:-D
 
reklama
Maluszek z tą wagą to różnie :) moje w dniu porodu ważyło na usg 4000 g :) a kilka godzin później okazało się, że tylko 3300 ;-) żeby nie było ten pomiaer wagi potwierdzały ostatnie 3 usg :D widocznie schudł w trakcie porodu haha :)
Trzymam kciuki by się rozkręciło u Ciebie!

Risia i za Ciebie trzymam kciuki, jedz kisiel to pomaga haha :D

Dodałam opis z porodu, wiecie z każdym dniem pamięta się mniej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry