reklama

wrzesień 2012 ;)

Madelaine nam udało się za pierwszym razem :) Zgodnie z kalendarzykiem dni płodne miałam mieć 5-9 grudnia, pierwszą próbę mieliśmy 4. później 7., 9. i 12. grudnia. No i się udało :) Nie brałam żadnych wspomagaczy. Lekarz stwierdził że tak się dzieje, jak organizm jest zdrowy i przygotowany na ciążę. Podobno zwykłe obniżenie nastroju i nerwy mogą spowodować że organizm nie dopuści do zapłodnienia lub zagnieżdżenia sie zapłodnionego jaja.
 
reklama
Coś w tym jest,bo mi sie udało zajść w 3 cyklu po odstawieniu tabletek, tak jakby organizm sie oczyścił i pozwolił zaplodnic. Poza tym to był pierwszy cykl w którym nie palę i to myślę,ze tez nie pozostało bez znaczenia. Oprócz tego bralam Castagnus.
 
Asia, olej z wiesiołka ma wspomagać produkcję plodnego sluzu. Jest dostępny w każdej aptece bez recepty. Tylko trzeba pamiętać,żeby stosować go od 1 dnia cyklu do owulacji, bo podobno wywołuje jakieś delikatne skurcze.
 
dzięki wiem że jestem zacofaca no to jeśli mi się udaw tym miesiącu jeszcze zajść to bym miałą termin na 30 września a narazie bede czasami do was zagladać i trzymać za was kciuki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry