reklama

wrzesień 2012 ;)

Ja muszę zjeść, bo mnie boli żołądek na pusto... Antybiotyki??? Przedtem musiałam zjeść, żeby mnie nie mdliło, a teraz jem, bo jak nie zjem, to się zwijam z bólu. Właściwie to się zastanawiam, czy jakichś wrzodów nie mam (jak przystało na nerwicowca):szok::-p

Pocieszenie czy nie... Juz dawno udowodniono, ze wrzody zoladka nie biora sie z nerwow tylko sa wywolywane przez bakterie. Moj tata dlugo sie na wrzody leczyl stad pamietam :)

Cześć dziewczyny, znowu się pojawiam po wizycie u lekarza. W sumie to już 3 odkąd jestem w ciąży, ale na pierwszej to jeszcze nie wiedziałam, że jestem, lekarz też nie widział i przepisał mi globulki na grzybicę ..., dobrze, że nie brałam bo samo przeszło... Z drugiej wizyty, jak już wiedziałam, to mnie lekarz pogonił, że za wcześnie przyszłam, bo mi nawet nie powie, czy już serduszko bije. No a na trzeciej wizycie potwierdziło się, że jest wszystko ok, tzn. serduszko pika a fasolka ma 70 mm :) Dostałam od razu skierowanie na pierwsze badania, w tym glukoza.
Nie wiecie czy ta glukoza to będzie z piciem tego świństwa czy to jeszcze nie na tym etapie?
Mam tylko jedno zmartwienie. Nie wiecie czy w ciąży można robić kolonoskopię?

Lepiej zbadaj czy ta grzybica na pewno przeszla. Moze to wcale nie byla grzybica? Bo watpie, zeby tak sama z siebie sie wyleczyla. A dla kropka czasem grozniejsze sa choroby niz leki.
70 mm to raczej nie ma :) moze 7?
Glukoza bedzie we krwi, do picia swinstwa jeszcze wiele tygodni nam zostalo :)
z kolonoskopia nie pomoge, pogadaj z lekarzem.


witam sie

witam nowe mamusie:)

co do tragedii z Sosnowca to ja mam swoje zdanie od początku, wg mnie ta matka zabila córkę... gdyby mnie dziecko spadlo od razu dzwoniłabym na pogotowie i starala ratować a nie szukać miejsca do zakopania zwłok... ja jakbym dorwala tą matkę to bym jej po tej falszywej mordzie wystrzelala...nerwa mam bo tyle kobiet się stara o dziecko i nic a taka,.. ech.... pewnie zadbają o nia w kiciu odpowiednio jeżeli się okaże, ze faktycznie zabiła...

ja ostatnio nie w hummorku/... mam jakieś czarne myśli... boję się kolejnej wizyty :/

Pajka opanuj sie wzgledem tej sprawy i nie oceniaj ludzi, ktorych nie znasz. Wiesz o sprawie tylko tyle ile media ci powiedza. Nie wiesz co tam sie wydrzylo i dlaczego. Jestes okrutna.
ja tej matce, mimo wszystko, niezaleznie co tam sie stalo, bardzo wspczuje i szczerze brzydze sie ludzmi, ktorzy z taka latwoscia, tak jednoznacznie i w taki zwierzecy sposob z ta kobieta sie odnosza, nie majac bladego pojecia co tam sie stalo, i co do tego doprowadzilo.
 
reklama
dziewczyny proszę Was nie piszcie już więcej na tym watku o Madzi ,jest to temat bardzo sporny i każdy z nas ma inne zdanie na ten temat ,i nie oceniajmy się nawzajem TUTAJ tworząc nie miła amtosfere !!! ja akurat podpisuję się pod Pajką bo w zwierzęcy sposób to zachowała się tamta baba !!! ale skończmy ten temat tutaj !!! stała się ogromna tragedia i bardzo szkoda tego Maleństwa , są wątki poswięcone Madzi piszmy tam o tym a nie tutaj się będziemy obrażać i denerwować .Oki?? światełko dla tego Aniołka
[*] i kończymy z tym tematem na tym wątku ,kto sie zgadza??
 
dziewczyny proszę Was nie piszcie już więcej na tym watku o Madzi ,jest to temat bardzo sporny i każdy z nas ma inne zdanie na ten temat ,i nie oceniajmy się nawzajem TUTAJ tworząc nie miła amtosfere !!! ja akurat podpisuję się pod Pajką bo w zwierzęcy sposób to zachowała się tamta baba !!! ale skończmy ten temat tutaj !!! stała się ogromna tragedia i bardzo szkoda tego Maleństwa , są wątki poswięcone Madzi piszmy tam o tym a nie tutaj się będziemy obrażać i denerwować .Oki?? światełko dla tego Aniołka
[*] i kończymy z tym tematem na tym wątku ,kto sie zgadza??

ja się podpisuję :tak:
temat zamknięty , niech Aniołek w spokoju spoczywa ... ale mimo wszystko mam nadzieje, że sprawa się wyjasni, właśnie dla tego maleństwa ...

Witam Was niedzielnie :) Dostałam 5 z egzaminu :))) o 17 jadę po wpis do szkoły , choć nie bardzo mi się chce, ale nie bardzo też mam wyjście ;)
Mój żołądek dokucza mi bardzo, ciągle boli :baffled:, zwłaszcza kilkanascie minut po posiłku, no i ciągle mam uczucie kwasu w buzi, język żółty ... blehhh ... :baffled: Nie mam wyjścia muszę to przetrwac, nie chce fasoli karmić polprazolem czy innym dziadem ... - cyniczna - nie jestes sama z tym żołądkiem ;-)

pok
- witaj, jak tam samopoczucie , mi dzisiaj mdłosci przeszły :)
 
Ostatnia edycja:
Pok, no toś mnie z wrzodami pocieszyła...:dry:
W kwestii Sosnowca, nie bądź taką samarytanką. Tego, co ta kobieta zrobiła, nic nie usprawiedliwia i nie mówię tu o domniemanym morderstwie (z tym się wstrzymam), ale o kłamstwach, matactwach, planowaniu z zimną krwią, ukrywaniu zwłok... tego na pewno nie zrobiła kochająca matka. No i przypomnę, że wg badań lekarskich i opinii biegłych, Pani Katarzyna W. jest i była w pełni władz umysłowych... Echhh, dobrze, że ta sprawa się już kończy... Szkoda tylko, że w taki sposób i że nadszarpnięte zostało zaufanie publiczne. Ludzie teraz się 10 razy zastanowią (lub w ogóle uznają, że nie warto się mieszać), zanim pomogą komuś naprawdę pomocy potrzebującemu...

Maja
, a kto się gniewa i obraża? To wymiana poglądów.

Nagapalma, ja już naprawdę nie wiem, co mam z tym żołądkiem zrobić... Kusi mnie, by odstawić antybiotyk, ale kaszlę tak, że mało płuc nie wypluję, więc to chyba mało rozsądne. Biorę cośtam osłonowego z mizernym skutkiem, ale już 2 godziny po jedzeniu muszę iść coś przekąsić, bo mnie boli nie do wytrzymania... Siemie lniane ponoć działa...
 
Ostatnia edycja:
Pok powim Ci cos moze jak urodzisz dziecko to mnie zrozumiesz o czym piszę. Gdyby mnie dziecko wypadło z rąk nie myslałabym gdzie je zakopać... dzwoniłabym po pomoc jakąkolwiek...nie wymyslałabym historyjek, nie malowalabym się do spotkania z telewizją, wyłabym z bólu , nie byłabym w stanie funkcjonować...jestem matką, która kocha swoje dziecko a matka, która je kocha inaczej sie zachowuje... oceniam ją nie po tym co mówią inni tylko po jej zachowaniu bo w jej glosie nie było cienia prawdziwych uczuć i od początku o swoim dziecku mówiła BYŁA...Możesz nie zgadzać sie z moim zdaniem, ale mnie nie obrażaj i nie oceniaj.Wszyscy jej uwierzyli a jak od początku mówiłam nawet mojemu M, ze ona coś jej zrobiła, ze to dziecko nie żyje bo tak sie matka porwanego dziecka nie zachowuje.... i nie oczekuj, ze bede jej współczuć... nie szanowała swojego zmarlego dziecka a byla w pełni poczytalna czyli wiedziala co robi... i tak postępuje matka?? NIE! to tyle w tym temacie.

jedyne to żal mi dziecka bo miała całe życie przed sobą.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
cyniczna - a wiesz, e probiotyk dopiero półtorej-dwie godziny po antybiotyku się bierze i najlepiej z jedzieniem ? Inaczej nie działa ;) Ty przytnajmniej wiesz czemu Cię tez żołąd boli-antybiotyk może go podrażniac , a ja się k..... :no: męczę, bo nie wiem co mi dolega, prawdopodobnie refluks i tyle :wściekła/y: Co do siemienia lnianego, możesz sobie pić napewno nie zaszkodzi, ale na mnie akurat nie działa :tak: a szkoda ....
 
Cyniczna wymiana poglądów odbywa się w innym tonie:) i bez niektórych słów:) ale koniec tematu:)
Nagapalma no to Mega gratki za piąteczkę:)
qrcze ja od wczoraj jakoś też mnie dziwnie muli na żołądku :( tak mi bllle ciągle :( mało jem bo w sumie tylko 2razy dziennie , na śniadanie bułkę a póxniej obiad i koniec i może tez dlatego tak :( ale robię postęp z białkiem bo zjadam jogurt raz na 3dni :) i staram sie jeśc płatki z mlekiem tez tak co 3dni :) a wogóle to mam ochote na frytki kręcone z Mcdonaldsa:wściekła/y: i na zupe ogórkowa ,aż mi ślinka leci ,Zaczynaja mi się takie mega zachcianki :(
Właśnie dziewczyny czy Was też bolą tak kręgosłupy?? ja wczoraj troche pochodziłam i na wieczór to tak mi dał popalić ż emasakra aż się boję co to bedzie jak przybedzie jeszcze 10kg do dzwigania

Nagapalma a ja pamietam jak zawsze brałam antybiotyk to lekarz kazał brać probiotyk przed antybiotykiem bo wtedy on ochrania żołądek
 
Ostatnia edycja:
Maja, ja dla Ciebie nie mam dobrych wieści... A może wręcz przeciwnie?;-) Na bóle kręgosłupa w ciąży pomaga tylko i wyłącznie basen (czyli jeśli lubisz pływać, to to jest bardzo dobra informacja, nieco gorsza jeśli pływać nie umiesz...). Leżenie pogarsza sprawę, kręgarz jest niedozwolony, a kilogramów będzie coraz więcej, obciążenie kręgosłupa rośnie, będzie tylko gorzej. Basen pomaga :tak::-D Efekty są niemal natychmiastowe. POLECAM!!! Odciąża kręgosłup i wzmacnia mięśnie pleców... przydałyby się mocniejsze mięśnie brzucha, ale przy bolącym kręgosłupie ćwiczenie brzuszków można zacząć tylko, kiedy wzmocnisz nieco mięśnie pleców.
 
Cyniczna ja właśnie zawsze miałam problemy z kręgosłupem ,krótsza noga ,nie rozwijające się biodro i wszelkie skrzywienia kręosłupa i ... w grudniu kupiłam karnet na rok na basen żeby właśnei wzmocnić mięśnie i żeby przestał boleć ,i naprawde pare baseników plus masaże wodne , i chyba po tyg już widziałąm różnice a 4stycznia moje plany co do poprawy stanu kręgosłupa legły w gruzach bo trzeba leżeć w łóżku i właśnie się zastanawiam czy np za pare tyg jak już skończy sie powiedzmy ten 12czy 16tydz lekarz pozwoli chodzic na basen?? w sumie najbardziej to bym pochodziła na jacuzzi bo to najbardziej mi pomagało i fajnie relaksuje ale z drugiej strony tam jest ciepła woda wiec pewno nei wskazane:( i tak karnecik na rok właśnie zapewne przepadnie :(
 
reklama
Maja, ale jakuzzi tylko relaksuje, masuje, nie wzmacnia mięśni jako takich... Najlepsze by było pływanie na grzbiecie i stylem klasycznym... IIgi trymestr jest "najbezpieczniejszy", więc może nie będzie przeciwwskazań i uda Ci się wykorzystać karnet;-):tak:. Bardzo by Ci to pomogło:tak:

W zasadzie sama mam zamiar wrócić na basen po półrocznej przerwie...

A teraz idę coś zjeść... i jak tak dalej będzie, to zanim dojdę do 9ego miesiąca stuknie mi 90kg!!!:no::wściekła/y::baffled::wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry