reklama

wrzesień 2012 ;)

Patrysiu w nocy to ja nie wiem bo spie jak zabita ale jak kilka razy wstaje siusiu to jest mi bardzo slabo.

Myrsini nie jest zle z tego co widzialam i co opowiadaja moje kolezanki to moje wymioty mogly by nie istniec :) :-D
 
reklama
a ja od wczoraj mamm mega mdłości ... ale znalazłam na nie sposób , nie posłodzony kisiel do picia:) ale nie te słodnie kubki tylko gotowany ,pychotka od wczoraj sie nim zapijam:) a tak myslałąm ze mnie omina te nieprzyjemnosci ciązowe :P piersi urosły mi i to sporo choć i tak miałam zawsze nienajmniejsze . a mnie gardło dopadło:( śliny nie mogę przełknąc bez bólu tak mnie drapie tam że hej :( ale dziś bede sie leczyła ... lodami albo shakiem z mc donalda:) woole zauwazylam ze moglabym pracowac w tym mcdonalds teraz bo ciagle mam na cos ochote z tamtad ,wczoraj na frytki krecone :)
 
Patrysia a ja myślałam że tylko ja taka nienormalna i w nocy mnie muli :no:.W poprzednich ciążach miewałam nudności ale nigdy takie i nie w nocy!!!Moja suczka budzi się jak łaże po nocy i chodzi za mną do łazienki i tak mi "łapkuje"jak gdyby mnie głaskała i patrzy wzrokiem biedna pani ...a ja dziś znowu bym takiego schabowego wciągneła:szok:...
 
Ja cala ciaze prakycznie nie mam zachcianek raczej brak apetytu zwlaszcza na mieso, dlatego dziwia mnie wasze marzenia o miesku :) ale widocznie tego potrzebuje Wasz organizm :))))

Chociaz ostatnio chodzila za mna grochowa i nalesniki z serem bialym :)))
 
A ja jak mam mdłości to mam od razu wstręt do jedzenia, zwłaszcza do mięsa. Za to litrami piłabym mleko smakowe.

Fasolka ja też miałam mdłości w nocy - potrafiłam się obudzić tylko dlatego, że mi się zrobiło niedobrze. Teraz na szczęście minęły te nocne nieprzyjemności. Zostały tylko dzienne.
 
z tym mięskiem to też się przekonałam :) nigdy nie lubiłam miesa zjadałam kawałeczek kotleta na obiad tak aby zjeśc ciupinke jego a reszta lądowała na talerzu męzulka a teraz... jeszcze jego czasami ląduje na naszym talerzu:) aż sie sama sobie dziwię co sie porobiło bo naprawdę dla mnie mieso moglo nie istniec a teraz nei ma takiej opcji:) a na grochówkę też mam mega smaka ale boję się troszke ,wzdęć :( ale za to dziś ulasz z kaszą gryczaną a jutro ogórkowa od tygodnia o niej marzę ale mamy rosół z wczoraj więc trzeba go dokączyć :)
 
z tym mięskiem to też się przekonałam :) nigdy nie lubiłam miesa zjadałam kawałeczek kotleta na obiad tak aby zjeśc ciupinke jego a reszta lądowała na talerzu męzulka a teraz... jeszcze jego czasami ląduje na naszym talerzu:) aż sie sama sobie dziwię co sie porobiło bo naprawdę dla mnie mieso moglo nie istniec a teraz nei ma takiej opcji:) a na grochówkę też mam mega smaka ale boję się troszke ,wzdęć :( ale za to dziś ulasz z kaszą gryczaną a jutro ogórkowa od tygodnia o niej marzę ale mamy rosół z wczoraj więc trzeba go dokączyć :)
no jak mozecie tak pisac........normalnie gloda na maxa dostałam.............chyba nie bede tu czytac wiecej hahaha
 
U mnie się właśnie skończyło spanie na brzuchu... zwyczajnie mnie brzuch boli.

Ja strasznie "wymiotna" w ciąży jestem, więc się cieszę, że już mi przeszło. Od czasu do czasu mnie jeszcze zemdli, ale nieporównanie z tym, co było.

Nie udało mi się umówić do internisty! No, jacyś niepoważni są! Kobieta w ciąży chyba ma prawo się domagać przyjęcia od ręki! No, ale szef na urlopie, a myszy harcują... Będę próbowała dzwonić, albo się zwyczajnie przeniosę do innego ośrodka, bo ten mnie irytuje z deka...

U mnie gulasz był wczoraj. Dziasiaj pomidorowa i pieczona łopatka...
 
Ja na razie nie mam już wybranego obiadku że musi byc bo to co miało byc to już było czyli schabowy gołąbki i pizza :D

Aha CYNICZNA ładniusie imie Martynka;))
 
reklama
Tycia śpiewa: "Sam Samie hej, hej, z Marfala się śmiej" :-D:-D:-D Kocham swoje dziecko!!!! Codziennie mnie zaskakuje:-D:-D

Ktoś ma pomysł na surówkę????
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry