Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
tutaj sole ze wzgledu na cebule, jest wtedy bardziej miekka i "zjadliwa"Kiszonej kapusty to mi się już nie chce... od czasu, gdy się jej jakieś 2tyg temu najadłam tak, że mnie pół dnia czyściło... W ostateczności, jak nic innego nie wymyślę, to rzeczywiście powędruję do piwnicy po kiszoną kapustę... Lotka, a Ty kiszoną kapustę solisz? Ja wręcz przeciwnie, dodaję cebulkę, jabłko, marchewkę, oliwę i odrobinę cukru hehehehehe, ale jej nie solę. Uważam, że kiszę kapustę już z wystarczającą ilością soli hehehehehe
Nie mam ogórków do mizerii ...
Może marchewka na ostro? Z chrzanem??? Mam chrzan???
Fasolka była w sobotę, sałata w niedzielę... Buraki...??? Z burakami już chyba nie zdążę.... ale takie pieczone buraczki na kolację to by się zjadło, noooooo
nagapalma ja juz nie czytam co mozna a co nie bo zdaniem internetu to chyba juz nic.Ostatnio jedzac krakersy przypadkiem wyczytalam ze zawieraja cos szkodliwego dla plodu. To jakis obled. Jak masz na cos ochote to to jedz albo pij byleby to nie byl alkohol, serki plesniowe, bardzo tluste rzeczy, surowe mieso np. tatar itp
Amy ja miałam to samo. Wymiotowanie powietrzem to nic przyjemnego.
Ja jak na razie biorę tylko kwas foliowy.
A mi po miłym weekendzie bez mdłości, poniedziałek zaczął się niestety ich powrotem.
Mnie męczą w nocy i to mnie irytuje bo ja wstaje do synka młodszego(ostatnio czesto)i kurcze wtedy te mdłosci a ja jeszcze do dziecka wstac ;/
Kiszonej kapusty to mi się już nie chce... od czasu, gdy się jej jakieś 2tyg temu najadłam tak, że mnie pół dnia czyściło... W ostateczności, jak nic innego nie wymyślę, to rzeczywiście powędruję do piwnicy po kiszoną kapustę... Lotka, a Ty kiszoną kapustę solisz? Ja wręcz przeciwnie, dodaję cebulkę, jabłko, marchewkę, oliwę i odrobinę cukru hehehehehe, ale jej nie solę. Uważam, że kiszę kapustę już z wystarczającą ilością soli hehehehehe
Nie mam ogórków do mizerii ...
Może marchewka na ostro? Z chrzanem??? Mam chrzan???
Fasolka była w sobotę, sałata w niedzielę... Buraki...??? Z burakami już chyba nie zdążę.... ale takie pieczone buraczki na kolację to by się zjadło, noooooo