reklama

wrzesień 2012 ;)

Nie mam kiedy pisać,ale czytam Was na bieżąco.

Martusia- dzielna i kochana mama z Ciebie. Oli kocha Cię najbardziej na świecie i na pewno nie poczuł się samotny nawet przez chwilę ( tak, tak-dobrze czytasz- napisała to Gorgusia i się nie czepia :-p) buziak dla Was!

Ryba- ja to czytam z ciekawości to co Ty wymyślasz, bo na wiele rzeczy sama bym nie wpadła.

Axa- no jesteś! Kac czekał wczoraj na życzenia od cioci Axy,a tu lyyyyyyyypa.

Kacek śpi... zjadł 200ml cyca i śpi. Mój kochany....
A ja powinnam się szykować na szkolenie i czytać koncept, ale zajrzałam do Was i już zostałam ciotki....
Znalazłam super łóżko kosmetyczne w super cenie. Jedziemy z M na dniach je kupić. Remont pełną parą. Jeszcze miesiąc do otwarcia :)

Wcinam pączka z toffi i ściągam mleko- mam już 210ml :cool2:

Buziaki!
 
reklama
A ja wchodze i mysle, mysle, co tu mialam komus napisac i nie moge dojsc.

Juz wiem :D Doloress mi podpowiedziala. Stokrotce! Ja gdybym mogla teraz wybierac , to wybralabym chyba Norwegie, chodz nie lubie ciemnosci i kiepskiej pogody, ale znow w Holandii tez nie ma miodu, bo ciagle pada i naprawde nieraz jest niezla depresja, nic tylko zapalic :-D

Poza tym w Norwegii sa swietne przedszkola, dluuuugi macierzynski chyba cos ponad rok a tutaj 16 tyg :szok:

Ja to juz sie tu zasiedzialam i obylam z szalonymi/wkurzajacymi/nienormalnymi tubylcami, ale jakbym miala od nowa wszystko zaczynac to Norwegia.

Brakuje mi natury, gor, zieleni, wolnosci , pagorkow, zwierzat dzikich :angry:
No i kocham Ryby ;-) W Norwegii maja chyba duzo lososiow/ lososi?? :-D

No i spakowalam dzis Adasia ciuszki, wystawilam na aukcje, moze ktos sie znajdzie chetny, bo nie mam komu oddac. Troche mi zal, bo te ciuszki mial od malenkosci czapeczke sobie zostawilam do mojej skrzyni skarbow, ach, chyba sie poplacze. Taki byl maly tyci tyci a teraz taki duzy, madry i jak szuka mamy za glosem jak sie smieje, podnosi brwi zaczepiajaco, niesamowite... :zawstydzona/y:
 
martusia mi lekarka mowila ze u takich malych dzieci czesto wyniki sa zawyzone...dlatego niechetnie mi dawala skierowanie na morfologie , i mala tez miala kilka niedogodnosci ale jest ok.
 
Martusia moze ma podwyzszone ale w "normie" pewnie to jest ogolne a inaczej moze patrza na niemowlaka a dziecko np 10letnie,tak jak nasze wyniki w ciazy byly takie jak dla innych i tez sie stresowalysmy bo cos bylo nie tak a potem sie okazalo,że mamy inne normy...takze nie stresuj sie poki co :*:* wazne,że nie ma zapalenia ani anemi... i tez CIE MOCNO TULAM :* Pamietaj,że masz nas :*
 
reklama
Hejka, dziewczynki,
czy ktoś tu nas jeszcze pamięta??
Ja nie mam pojęcia co się u Was dzieję :no:
Na początku grudnia wyprowadziliśmy się z wynajmowanego mieszkania i niestety do dnia dzisiejszego nie miałam internetu, nieraz udało mi się wejść przez kom aby obejrzeć zdjęcia jak maluchy urosły. :tak:
Mam nadzieję że znów się rozkręcę :tak:
U nas wszystko dobrze, Filipek rośnie jak na drożdżach, mały łobuz się robi i jest taki zdolny :-)
Tylko wczoraj złapał nas katarek i strasznie się męczy :no:
Do juterka :tak:Słodkich snów :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry