Tygrysek1985
Fanka BB :)
maluszek trafiłaś??
verita współczuje nocki i zdrówka dla Syna
marlena popełzło
lol gratki
verita współczuje nocki i zdrówka dla Syna
marlena popełzło
lol gratkiFollow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
lol gratkimaluszek trafiłaś??
verita współczuje nocki i zdrówka dla Syna
marlena popełzłolol gratki
jak ja poloze na boku to obraca sie na brzuch, ale na boki to juz nie
pranie sie pierze,babka dojedzona(jeszcze raz pyszna ) polecam, moze jakis kurier sie dzisiaj pojawi 
chwile trwalo zanim trafilam ale udalo sie,poszlo raz dwa
takze opłacało sie NIE PIELUSZKOWAC!!!
) pisalismy 10 minut a potem ta sie zaczeła bawic w ocenianie tego segregowanie alfabetycznie i wpisywanie do protokołów w formie papierowej i elektornicznej... no i wrocilam do domu o 15.. jeszcze nigdy nie bylam tak wymęczona i znerwicowana
jak ja juz chce skonczyc te studia... eh
łapie kołderke z łóżeczka i siada
Anmika- mój Kacper też odmawia mleka. Podaję mu swoje z butli i udaje mi się tylko na śpiocha, bo jak jest świadomy co pije to go ogarnia wściekłość. I nie mam pomysłu co robić. Obiady wcina- aż się trzęsie na widok łyżeczki. Tak mu się odmieniło, bo jeszcze tydzień temu miał odruch wymiotny na wszystko, ale chociaż mleko pił....
ja to miałam ze starszym... owiń butelke kolorowym papierem lub folia aluminiowa zeby sie błyszczało, u nas to podziałało 
No teraz to już w ogóle mam meksyk, moje dziecię odmawia picia. Pił przed 7 i teraz próbowałam go przystawić do piersi, bo już mu się oczy kleiły do spania. I za nic nie chciał, nawet nie chciał się okręcić w moją stronę, tylko zaraz ryk. Dałam mu smoka, jak się usokoił, to szybko go wyciągnęłam i dosłownie wepchnęłam pierś, possał póki mu nie wyleciała - czyli 1 minutę
. Odłożyłam go i zasnął z tym smokiem, poczekałam aż trochę przyśnie i dałam mu na śpiąco - szału nie było, ale może z 2 minuty popił. Próbowałam jeszcze potem dać mu butle z moim, ale taką minę zrobił, jakby paskudne było i zaraz oczy otworzył. Więc dałam mu spokój. O co chodzi, czy moje mleko może być niedobre???
Zastanawiam się tylko, czy w związku z tym może dać mu coś do jedzonka już teraz, czy może lepiej nie, bo w ogóle zrezygnuje z mojego mleka? Ale boje się, że on się nie najada.
