T
taycia
Gość
Juz wrocilismy...
Otoz Starszak zdrowy, osluchowo ok, to nic,ze katar... zwykle przeziebienie
Mikus (trafilismy o moj Bozeee na beznadziejna lekarke),ze cos tam mu charczy,ale On caly charczy i co ja o tym mysle????? no wiec powiedzialam je,ze w takim razie chce jechac do szpitala,bo tam bynajmniej sprawdza mi dotlenienie i jesli jest taka mozliwosc to nawet przeswietlenie. Wiec pojechalam i odetchnelam z ulga. Pluca/ oskrzela poki co czyste,a taki ma duszacy kaszel,bo taki wirus jest,a na wirusy antybiotyku nie ma. Gardlo i uszy czyste. Powiedziala,ze bardzo duzy jest 9,5 kg i czy za duzo go nie karmie? A co mam dziecku odmowic?? tyle je po tatusiu ( Tatus 4 miesiace 9 kg ) i nic nie poradze... genetyka...
Nadal jednak bede mu robic inhalacje/oklepywac i inne cuda niewidy zeby juz sie tego cholerstwa pozbyl! Ja stosowalam Nasivin,ale pomogl tylko wtedy ,kiedy sie go aplikowalo. Pozniej poczytam jakie macie sposoby na chorobska,bo teraz jade sie opalac... natryskowo
Otoz Starszak zdrowy, osluchowo ok, to nic,ze katar... zwykle przeziebienie
Mikus (trafilismy o moj Bozeee na beznadziejna lekarke),ze cos tam mu charczy,ale On caly charczy i co ja o tym mysle????? no wiec powiedzialam je,ze w takim razie chce jechac do szpitala,bo tam bynajmniej sprawdza mi dotlenienie i jesli jest taka mozliwosc to nawet przeswietlenie. Wiec pojechalam i odetchnelam z ulga. Pluca/ oskrzela poki co czyste,a taki ma duszacy kaszel,bo taki wirus jest,a na wirusy antybiotyku nie ma. Gardlo i uszy czyste. Powiedziala,ze bardzo duzy jest 9,5 kg i czy za duzo go nie karmie? A co mam dziecku odmowic?? tyle je po tatusiu ( Tatus 4 miesiace 9 kg ) i nic nie poradze... genetyka...
Nadal jednak bede mu robic inhalacje/oklepywac i inne cuda niewidy zeby juz sie tego cholerstwa pozbyl! Ja stosowalam Nasivin,ale pomogl tylko wtedy ,kiedy sie go aplikowalo. Pozniej poczytam jakie macie sposoby na chorobska,bo teraz jade sie opalac... natryskowo



bo poprzednia dentystka zrobila mi kanalowe bez wypelnienia kanalow i mi sie teraz pol zeba z skruszylo wrrr
piżama i szlafrok do prania, jego śpiworek i pajacyk też ;-)

własnie siedze i mysle czy chce nam sie isc do lasu na spacer czy nie