Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Axa welcome back!Dziękujemy za życzonka. My urlopujemy jeszcze tydzień. W Ndz chrzciny. Ząbków nadal brak, a dziasła napuchnięte jak opony w traktorze. Adi ciągle na raczkach u babć, cioć, sióstr itp. itd. bede miała masakrę z nim po powrocie. Lot zniósł idealnie. Śmieje się do wszystkich. Babcie zchwycone, jaki grzeczny wnusio. I tak czas zlatuje. Pozdrawiam dziewuszki
:-):-)

jak w styczniu byliśmy w PL to młodej zaczęły wyłazić
w dniu powrotu (wylotu) wylazł 1
Mam nadzieje że pogoda dopisze na tych chrzcinach
PozdrawiamM przyszedł z 9 tulipanami do mnie na przeprosiny)


Axarai wreszcie jestes
Patrysia dobrze ze kwiatki przyniosl , zawsze to cos
Wiecie co zrobil moj M? Wczoraj po kapieli poprosliam go o body dla malej a on wyciagnal jedne i na oko mowi male,dal mi jakies inne, zajelam sie mala i widzialam katem oka ze cos przy jej szafce stoi dlugo, a on powywalal wszystkie body na 0-3 miesiaca, nie zdajac sobie sprawy ze byly dobre bo tu rozmiary dziwne sa.
Bede miala pretekst do lazenia po dzieciecych![]()
AXARAI boski uśmiech Adolinki)a jak pytole wcina
Kacuś super strój ma
KASIECZEK jak córcia super siedzi!!teraz mam to zniżyć trzeba łóżeczko
MARTUSIA nooo brakowało i Olisia tutajale cwana jestem i na FB widujem
na tej drugiej fotce do wycałowania
)
FUTURE zdrówka!a M mi oznajmił ze czuję sie jak na grype żołądkową :/ super!
helołki
gardlo mnie boli.
dzieci spią
jupiiii
jakby mniej mordodarcia dzis![]()
Zdjęcia obejrzałam. Wszystkie Skarby piękne, i jakie zdolne:-)
Rany Kasieq!!!! Jakie piękne ma ząbki Lenka!!!! Szczęka mi opadła![]()

Ciśnienie słabe a do tego deszczowo :/ siedzimy w domu, młoda pełza po całej podłodze... z domu chce mi nawiać... spryciula
i spać nie chce
za to mi się chce, bardzo bo w taką pogodę najchętniej z łóżka bym nie wychodziła
Jeszcze góra prasowania na mnie czeka

nie wiem jak to zrobię... Dziś jest ten dzień... Nic mi się nie chcę!!!





Z tym podnoszeniem, noszeniem i odkładaniem to od samego początku mam problem. Nikt mnie nigdy nie uczył jak mam dziecko nosić, wiadomo, że główkę trzeba podtrzymywać, ale że pod pachy nie wolno??? Na pierwszej wizycie położna pokazała nam, jak podnosić dziecko do odbicia i właśnie pod pachy je brała a główkę podtrzymywała palcami i tak już zawsze robiliśmy. W ogóle Hania często w takiej pozycji była noszona, tzn. oparta na barku i szybko zaczęła głowę podnosić. Później też często była noszona twarzą do świata, widziałam jak jeszcze w szpitalu tak ją pielęgniarka nosiła i później też tak nosiliśmy. Jednak zawsze miałam wątpliwości czy to dobrze robię. Jak do tej pory ani pediatra ani ortopeda ani też neurolog niczego złego u |Hani nie stwierdzili, więc chyba nie popełnialiśmy takich błędów, które zaważyłyby na jej rozwoju. Nawet pani neurolog pochwaliła nas, że bardzo dobrze prowadzimy dziecko i że jest wszystko ok. Ale ja i tak zawsze miałam i będę miała wątpliwości, a to wszystko dlatego, że po prostu nie chcę dziecku krzywdy zrobić.