*martusia*
Fanka BB :)
smyk dopiero zasnal, ilez te chore dzieci maja energii to ja nie mam pytan 
no i 3dni w zlobku a wczoraj glut, temperatura, kaszel dzis to samo. cala noc z nami spal. masakra. tosmy sie nachodzili juz
Lili woze obiad i podwieczorek bo na tyle Oli zostaje, tzn od 10 do 13,14. a oni odgrzewaja w mikrofali, z cateringiem sie pogniewali. a gdyby zostawal na wiecej godzin to wtedy od sniadania posilki.
Pati dziekuje przekaze
Awersja masz Ci los, zdrowka duzo!
my takze sie migamy od szczepien, od 7 msca mam spokoj, jeszcze. ale musze isc z malym do lekarza z powodu zmian skornych na pupie, po zaswiadczenie ze moze uczeszczac do zlobka i zeby uszy obejrzala. no to sie nie obejdzie bez gadki. ojoj, bedzie wesolo.
no i 3dni w zlobku a wczoraj glut, temperatura, kaszel dzis to samo. cala noc z nami spal. masakra. tosmy sie nachodzili juz
Lili woze obiad i podwieczorek bo na tyle Oli zostaje, tzn od 10 do 13,14. a oni odgrzewaja w mikrofali, z cateringiem sie pogniewali. a gdyby zostawal na wiecej godzin to wtedy od sniadania posilki.
Pati dziekuje przekaze
Awersja masz Ci los, zdrowka duzo!
my takze sie migamy od szczepien, od 7 msca mam spokoj, jeszcze. ale musze isc z malym do lekarza z powodu zmian skornych na pupie, po zaswiadczenie ze moze uczeszczac do zlobka i zeby uszy obejrzala. no to sie nie obejdzie bez gadki. ojoj, bedzie wesolo.
Ostatnio jak szły czwórki wszystkie na raz zresztą to chyba z trzy tygodnie smarkała. Poszłyśmy na dwór. Dzisiaj niezły mrozik to przynajmniej trochę babolców wymroziło i jak wieczorem zasypiała to trochę lepiej oddychała. Zobaczymy jak nocka.

. Ryczałam razem z nią. Ale na szczęście szybko przeszło. Spała po tych emocjach 3 godziny i wstała jak skowronek. UFF!!!