reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Ależ macie jedzeniowe tematy :D Ja jem właściwie bez ograniczeń ale zapach smażenia mnie dobija i potem wszystko śmierdzi i mam wrażenie że się lepię od tłuszczu, więc unikam jak ognia... Ale za to narobiłyście mi smaka na gołąbki!!!!!!!!
Relacja z wizyty i zdjęcia na odpowiednim wątku :)
 
hej Dziewczyny! ja mam fazy, raz nie mogę znieść zapachów z kuchni a innym razem wcinam teraz np. zjadłam pączka z makiem, banana i szykuję się do malin z bitą śmietaną. Dzisiaj rano myślałam że "wykituję", tak mnie łepetyna bolała i w ogóle złe samopoczucie, teraz jest trochę lepiej.
jutro mam usg to genete. i się na zapas już od 2 dni przejmuję, czy chociaż Dzidzia rośnie, czy jest zdrowa i czy da się dokładnie zmierzyć. Tłumaczę sobie, żeby przestać o tym myśleć, ale to kurka wodna niemożliwe..
Trzymajcie za mnie jutro kciuki, please!! :tak:
 
wsciekla!!! relacja od gin na odpowiednim watku

co do jedzenia to ja kocham ostatnio chipsy lays, chyba najmniej syfiaste sa,
a co do jajek to ja jutro sobie zrobie paste z jajek wiejskich, majonezu i szczypiorku
 
Lenka będzie dobrze:) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
ehhh dziewuszki znowu kuchenne rewolucje :) a temat gołąbki mmmmmmmmmmmmmmm pychotka!!! zjadłabym i tez si enie moge doczekac przyajazdu mamy ktora bedzie rozpieszczac swoimi daniami:)))))))))))) mmmmmmmmmmmm aż ślinka cieknie!!! a ja mam ochote na łazanki też:) a przez cały dizęń zjadłam 2bułki z masłem i paczke biszkoptów a teraz lece na żurek:)
 
Ja wcinam wszystko,a nadal jestem 4kg na minusie. Co wizyta to ja ciut lżejsza,ale niedługo zacznę przybierać. Teraz oglądamy mecz. Wcinam prazynki,zapijam koktailem,a w piekarniku siedzą zapiekanki z wędliną i serkiem. Wypasik :)
 
Hej kochane,

Mam nadzieje, ze wszystko u was dobrze, dzidzie zdrowe i samopoczucie coraz lepsze.
u mnie niestety samopoczucie coraz gorsze zamiast lepsze. Nie moge nic pic, z jedzeniem tez bardzo ciezko. Jak sie napije to od razu wymiotuje. Jedynie mocno gazowana cola malymi lyczkami daje rade. Ide jutro do lekarza, bo 2 szklanki plynow dziennie to stanowczo za malo, siusiam bardzo rzadko i zaczynamnie meczyc suchosc w ustach...
czy ktoras z was borykala sie z takim problemem?

Z gory dzieki!
buziaki
 
reklama
Mnie męczy uczucie suchości w ustach tylko w nocy, staram się mało pić wieczorem bo inaczej to potrafię 4 razy w nocy do toalety na siusiu latać.
Jedzenie, hmmm ogólnie mogę jeść wszystko ale od smażonego mnie żołądek boli.
Od dwóch dni chodzi za mną fasolka po bretońsku... mmm
a waga na razie w miejscu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry