Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
według tej nawiedzonej dietetyczki oczywiście. Dodam że ta dietetyczka nie je mięsa i ryb, co dla mnie już jest sygnałem że trzeba wiać od takiego "fachowca". Nie dajmy się zwariować, moje koleżanki parę lat temu nie miały internetu żeby podczytywać co im wolno a co nie, chodziły do lekarza na nfz i nikt im takich farmazonów nie opowiadał, jadły co chciały, piły herbatki jakie chciały, czarne, malinowe z hibiskusem, jadły pasztet jak nie miały na szynkę i wszystko było ok. Ze wszystkim jednak trzeba zachować umiar, bo wiadomo że w nadmiarze to nawet i czysta woda nam zaszkodzi. A jak się zje coś raz na jakiś czas, to się nic nie stanie, trzeba się traktować normalnie. Bo na diecie "nie wolno" to się tylko nerwicy i anemii można nabawić.
a ja dzisiaj mialam taaaaaki apetyt bo mama robilaAyni, kochana moje sprzątanie to też niewiele wspólnego ma z tym sprzed ciąży- dziwne, niee? Ostatnio tak miałam, że chciałam posprzątać w poniedziałek, ale jakoś tak nie po drodze mi było, potem we wtorek, środę ,aż dojechałam do so
Ja to tak mam ochote isc do mojej ulubionej kawiarenki na lodowy deser jakis.......mniammmm![]()

Dziewczyny ile przytyłyście w ciazy? Ja nadal jestem na minusie