reklama

wrzesień 2012 ;)

Drogie, przyszłe Mamy.
Mam ogromną prośbę... Piszę pracę magisterską dotyczącą więzi mamy z dzieckiem oraz wsparcia, jakie otrzymuje, bądź nie ;) Do końca marca muszę dodatkowo nazbierać 14 uzupełnionych kwestionariuszy mam, które są w pierwszym trymestrze i 9 tych, które są w drugim trymestrze ciąży. Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc... Jeśli macie wolne pół godziny i chęć pomocy, podzielenia się swoimi odczuciami, będę niezmiernie wdzięczna! Ankieta jest anonimowa, a wszelkie informację prześlę Mamom w mailu zwrotnym.

Proszę, napiszcie, że pomożecie, na adres dorothyherok@gmail.com
Odeślę Wam kwestionariusze i wskazówki.

Dziękuję pięknie i życzę wszystkiego dobrego :)

Dorota Herok
 
reklama
[OUOTE]Macie już dziwny pępek? U mnie wcześniej dna nie było widać, a teraz zrobił się dość płytki i bez problemu zaglądam do dna :P
[/QUOTE]

Hehe :) No mój się spłaszcza i w środku zrobiła się kulka. Mam nadzieję, że nie wypchnie mi całkowicie. Nieraz jak dotykam pępka to czuję jakbym tam siniaka miała ;p
 
Cześć :) Oj jak tak czytam wcześniejsze posty to dochodzę do wniosku, że chyba za mało siebie obserwuję :)
Zaraz pójde do toalety i sprawdzę pępek ;)
Dzisiaj wyszło słoneczko ..aż miło :)
Kolejny dzień w pracy.... miłego dnia i udanych wizyt :)
 
KasiaP - Pajkaa ma racje, jak chcesz karmic to juz połowa sukcesu. Ja nie chcialam i nie mialam pokarmu imala nie chwytała. to też siedzi w głowie mamy ;)

wogóle to dzien dobry, się wyspałam, mała zajada parówe. mięsożerny człek!
 
Witajcie. Ja dziś mam mały kryzys... chcę już do domu. Tęsknię. A dziś na obchodzie lekarz powiedziała,że zobaczymy jutro...
Biorę tabletki clotrimazolum dowcipne i mam po tym plamienia.... ponoć to ta nadżerka się czyści, ale mnie to dołuje. Przez okno słoneczko pięknie świeci. ech...smutno mi :(
 
WITAM:)

Aleeee miałam wczoraj intensywny dzien :0 w domku byłam przed 21 dopiero...Najpierw na jazdę (ucze się prawka)potem do gina a potem na nauki teorii...za dużo jak dla mnie...

GORGUSIA ależ sie ta nadżerka ci upierdliwa :(trzymaj się!
ANMIKA już lece na odpowiedni wątek ;)
 
Ansure, i jak tam pępek? :-D

Futuremummy, ja jestem specjalistką w doszukiwaniu się u siebie problemów. No więc jak wczoraj przeczytałam o wklęsłych sutkach, to zaraz wpisuję to w google żeby zobaczyć co to takiego (bo moja mama mówiła że takie miała, choć ja pamiętam że miała wypukłe) no i czytam, patrzę na fotki i wklęsłości wcale w tych sutkach nie widzę. Jak dla mnie one są wypukłe.
Ale co się okazuje - jest test który sprawdza czy ma się wklęsłe/płaskie sutki. Trzeba ścisnąć wokół otoczki sutkowej, jak się sutek chowa to mamy wklęsłe sutki, a jak się nie chowa i nadal jest wypukły, to mamy w porzo smoczusia dla dzidziusia... No i ja oczywiście zaraz biorę się za ściskanie moich cyców, patrzę, cholery się chowają, a dokładnie spłaszczają. Czyli dziecko nie będzie miało jak chwycić. Ale spokojnie, jest na to rada, są jakieś nakładki które wyciągają sutek, niedługo znajdą się w mym posiadaniu :tak: i będę krówką ciągutką...

Mi się dzisiaj nie chce iść do pracy i chyba nie pójdę. Mam chatę do sprzątania, zakupy do zrobienia, psy do kąpania, muszę się nauczyć na dwa kolokwia na sobotę...

Miłego dnia dziewczyny :)
 
reklama
Witam dziewczynki:-).Ja po badaniach krwi mi tyle sciagneli ze szok:szok:.Wskoczyłam na wage u połoznej i znów na minusie wiecej w sumie od pierwszej wizyty 31 stycznia -4 kg ,a brzuch coraz wiekszy ciekawostka:-p.

Gorgusia trzymaj sie wiem jak to jest bo w pierszej ciazy w sumie dwa miesiace w szpitalu spedziłam ,ale najwazniejsze ze z dzidzia wszystko ok.Dasz rade a moze juz jutro w domku bedziesz.

Miało byc słonko dzis gdzie jest:confused2:,pochmurno i spiaco dzisiaj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry