reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Cześć :) Oj jak tak czytam wcześniejsze posty to dochodzę do wniosku, że chyba za mało siebie obserwuję :)
Zaraz pójde do toalety i sprawdzę pępek ;)
Dzisiaj wyszło słoneczko ..aż miło :)
Kolejny dzień w pracy.... miłego dnia i udanych wizyt :)

Ansure, nie obserwujesz za mało. Ja po prostu jak smaruję się rano przed lustrem kremem nie jestem w stanie nie zobaczyć zdziwaczenia mojego pępka bo jest bardzo widoczne. taka kulka się robi. Niestety.

Gorgusia - trzymaj się, jutro na pewno pojedziesz do domku! Trzymam kciuki!
 
Witam się czwartkowo, ktoś dzisiaj wizytuje?

Miłego dnia życzę.

Gorgusia - trzymaj się.

I to tyle, doczytałam, ale czasu brak.

Co do karmienia to podpisuję się pod tym co Pajkaa pisała, a dodam, że duży plus to podejść do tematu bezstresowo, że muszę, wcale nie muszę, ale chcę. No i ważne jest też oparcie bliskich osób. Ja mam cyce normalnie jakieś E/F i karmiłam Adę bardzo długo. Także nie od cyca zależy. Grunt to dobre nastawienie, zero stresu, a i tak nie jest powiedziane, że i tym razem morze mleka mnie zaleje. ;-)
 
kasia no nie wariuj. to zalezy tez od dziecka, moja byla wczesniak i też nie umiała złapac. a może twoj dzidzius urodzi się tydzien po terminie z wagą 4,500kilo, dlugi na 62cm i będzie sam wyciągał sutki. jak złapie to już po problemie. moja nie umiala złapac. jak zlapala raz to na 2 sekundy i puszczała. i dostawala spazmow i ryczała. ale ja się nie starałam karmic, bo mi nie zalezalo, i bralam zaraz butle.


gorgusia trzymaj sie kochana. ja teraz w ciazy brlam nystatyne i pimafucin na jakies tam dowcipne zapalenia, ale mi nie przeszlo i teraz chce poprosic o clotrimazol wlasnie, bo po nim kiedys mi przeszlo.

Patrysia no to pięknie. a jaka waga wyjsciowa?
 
Ja mam dziś wizytę, ja!!! :eek:

Też mi się wydaję, że z tym karmieniem to różnie bywa i czasem nie da się nic zrobić - albo się uda, albo nie.
Ja już w szpitalu po prostu przystawiłam małego i załapał od razu. W ogóle to nie bardzo mi nikt pomógł, a ja młoda i raczej "nieobcykana" byłam. Więc miałam szczęście, ze mały bez problemu zaczął i tak już było przez dobre 10 miesięcy. Na pokarm narzekać nie mogłam, ile chciał, tyle było i chyba był treściwy, bo spał super i szybko przestawił się na co 3-4 godzinne picie a po dwóch miesiącach potrafił przespać od 19 do 3 rano (akurat byliśmy na Sylwestrze). I grubasek też był z niego fajniutki. :-) Dodatkowo na początku ściągałam jeszcze pokarm i mroziłam, żeby miał co pić jak jeździłam w weekendy na studia.
Ale pewnie jakby od samego początku były problemy, to nie byłoby tak fajnie i miło. Nie wiadomo też jak będzie teraz, zobaczymy...
 
Mocne kciuki &&& :)będzie dobrze!!

Ja jestem niska to tez za dużo ważyć nie moge...wyjściowa waga to 52,7 a teraz waże 54,5 i jak tak dalej do porodu to będe się kulac :/
 
patrysia to spoko, jeszcze smialo mozesz ;)

ja w pierwszej ciazy wyjsciowa 72.800 a do porodu 73.200
teraz wyjsciowa 71,400 a wczoraj mialam 70,600...zobacvzymy co dalej.
 
Kurczę dziewczyny, ja mam za dwa tygodnie wizytę. Dziś w nocy coś mi szalała macica, bo się na plecach z bólem obudziłam, przełożyłam się na bok i momentalnie ból przeszedł, czułam jak mi się wszystko przesuwa do przodu i poczułam ulgę. Martwię się potem by z bąblem było ok i byle do następnej wizyty a gdzie mi tu rozważać czy będę karmić tak czy inaczej i czy dziecko odpowiednio zaśsie ;) Przyjdzie czas, będę się uczyć i ja i maleństwo. Zawsze istnieją poradnie laktacyjne. W tej chwili najważniejsze bym donosiła ciążę :)
A o brodawki pytałam nie pod kątem hartowania do karmienia ale dlatego, że mi strasznie powysychały i szczypiąco-kłują. Ja zawsze miałam bardzo sterczące i wystające brodawki może dlatego. Wczoraj pod prysznicem zrobiłam sobie delikatny masaż gąbką jak radziła axari i czy to stary sposób czy nie, czy piszą, że powinno się czy nie, mi mega pomogło. Mogłam w końcu spać w nocy bez poduszki między rękoma. :) Pozdrawiam i miłego dnia :)
 
reklama
patrysia to spoko, jeszcze smialo mozesz ;)

ja w pierwszej ciazy wyjsciowa 72.800 a do porodu 73.200
teraz wyjsciowa 71,400 a wczoraj mialam 70,600...zobacvzymy co dalej.
no niby tak ale wiesz ja mam 158 ...

A CRL to jest długość dzieciątka tak?bo zauwazyłam na monitorze CRL 74,7 mm jakos tak...to ma malenstwo 7,5 cm od główki do pupki ?bo tak byłam wgapiona w amleństwo ze zapomniało mi sie zapytac a jedynie mi mykneło to przed oczami...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry