Cześć dziewczyny zanim doczytałam nowe posty trochę minęło
Ja mam jutro wizytę znów zobaczę moją kruszynkę trochę się martwię bo wyniki krwi nie mam zbyt dobre mam nadzieje że wszystko będzie ok.
Odnośnie tycia to ja od początku ciąży schudłam 7 kg i jeszcze nic nie przytyłam może przez te ciągłe wymioty.
Odnośnie karmienia to bardzo bym chciała karmić piersią mam nadzieje że będę miała pokarm i że będę potrafiła karmić
Odnośnie tycia to ja od początku ciąży schudłam 7 kg i jeszcze nic nie przytyłam może przez te ciągłe wymioty.
Odnośnie karmienia to bardzo bym chciała karmić piersią mam nadzieje że będę miała pokarm i że będę potrafiła karmić
A chciała bym żeby mój dzidziuś też był spod znaku Wagi
emek si ecieszy a ja jakos mniej !!!
Dodam, że palca też nie ssała.
Ty też będziesz czujnie spała zobaczysz... ile razy ja łapałam w późniejszym czasie oczywiscie jak ręka M leciala w naszym kierunku - moim i mlodego... zawsze łapałam ją w powietrzu...jeszcze 3 lata temu bym nie powiedziała, ze tak czujnie bede spała bo ja z takich co "w razie wojny przenieść w bezpieczne miejsce..." nic mnie nie zbudzi... a teraz każdy szmer...