wyczytalam na necie jak gotowac jajka zeby nie popekaly to sie podziele moze sie komus przyda bo mi dopiero pierwszy rok nie popekaly :-)
a wiec nie mozna wkladac ich prosto z lodowki do wrzatku, co zawsze robilam

, tylko wpierw je ogrzac w cieplej wodzie, i gotowac na malym ogniu, ja zawsze gotowalam na duzym

, i dodac mozna lyzke octu, no i sol, ale to ponoc zeby lepiej sie jajka obieralo, a ja do tej pory myslalam, ze sol sie dodaje, zeby nie popekaly wlasnie heh
dobra uciekam do kuchni, bo na 16 jade z Sasiadami do Kosciola, juz sie balam ze nie bedziemy mialy jak jechac bo m nie ma ale na szczescie Sasiedzi z dolu nas wezma :-) a ze maja 3 letniego Synka ktorego mala uwielbia to juz w ogole jest uradowana, i w ogole Oliwka tak fajnie wszystko przezywa eh dziecko ma fajna radosc w sobie taka niczym nie ograniczona