reklama

wrzesień 2012 ;)

demetrios- gratuluję kopniaczków, wiem jakie to urocze sama właśnie zostałam "skopana" :-) trzymam &&& za jutrzejszą wizytę ;-)
Brygitte- współczuję męczarni z uczelnią :-(ja też muszę pisać pracę a nie mam ani siły ani ochoty :-p
martusia1605- jaki apetyt, smacznego :tak: ja też mam mega apetyt :-)
nagapalma- zdrowiej kochana, wygoń z siebie to ochydztwo :-p
_marta_o_89- zdrówka i jeszcze raz zdrówka, cały czas coś się do Ciebie przyplątuje :-(
Joasia_85- miłego wieczorku panieńskiego, właśnie przypomniał mi się mój, super było :-)
A my dzisiaj byliśmy na spotkaniu z położną, u nas w przychodni są takie spotkania na NFZ raz w tygodniu, fajnie było i dużo potrzebnych rzeczy się dowiedziałam i posłuchałam serduszka mojej istotki :laugh2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Joasia to miłego wieczorku :P własnie tylko nam zgona nie zalicz :P nie tańcz po stołach itd :P ale fajnie,że masz kogoś do "imprezowania" nie ma to jak ciężarna z ciężarną :) jedna drugą zrozumie i tak razniej:)
ja w sobote mam ta rocznice brata i bratowej z jednej strony sie ciesze ale z drugiej jak sobie pomysle,że praktycznie jako jedyna bede nie pijąca to az mi sie odechciewa :) mimo tego,że mnie do alkoholu nie ciagnie :)
 
Hej Dziewczyny. Witam się dziś środowo! Jestem w szoku, to już prawie 9, a tu cisza. Śpicie??? ;-)
Ojej a ja dziś kończę 18 tydzień. Ale ten czas zasuwa! Nawet się nie obejrzymy, a na spacerki z wózkami wyjedziemy. Masakra!!!!
Czy wszystkim ten czas tak zapiernicza?
 
WITAM:)

Pranie jedno zrobione co się wywiesi na balkon gdyż słoneckzo jest to się wykorzysta:))

Głowa umyta zaraz za śniadanko się wezme no i czekac na tą 15 (wizyta):))
 
Witam i ja:)
Mi też czas tak zapiernicza, nie obejrzę się a z 9ej robi się 18sta :-) I tak dzień po dniu, tydzień po tygodniu... Niebawem będziemy jedna po drugiej zdawać relacje z porodów :-D

Jak dobrze, że już środa.. Jeszcze 2dni i weekend!:) Weselny weekend.
 
Aha w moim brzuszku mieszka głodomorra hehe przed 2 w nocy tak burczało w brzuszku ssało że trzeba było wstać i kanapkę sobie zrobić :D
 
Witam sie w ten sloneczny piękny dzień :)

patrysia
ja mam tak od kilku dni juz :( dzis znow burczalo mi w nocy ale dopiero jak moj wstawal do pracy o 5 to ja sobie zrobilam kanapeczke:) bo dalej to bym juz nie zasnela. Ja sie smieje,że synek po tatusiu lubi tak jesc :P
 
Dołączam do głodomorry ;-)
ja mam jeszcze straszne pragnienie, szczegolnie w nocy. nie mgoe sie rozstawac z butelka wody bo bywa źle...
milego dnia!
chyba sie zaczynam powoli stresowac przed tym dzisiejszym badaniem hehehe
 
reklama
anmika- ja sama jestem w szoku jak ten czas leci... zauważ, że ja siedzę w domu na L4 a dzień po dniu znika. Dopiero co ujrzałam 2 kreseczki a już w piątek skończę 20 tc:szok:

A co do jedzenia w nocy to ja na szczęście w nocy jestem tak nieprzytomna, że tylko po omacku na siusiu idę, ale piciu musi być przy łóżku.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry