reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Do_ti ja jak najbardziej chętna bo właśnie chodzi za mną coś słodkiego i czekoladowego a nie mam jak po to wyskoczyć bo sama w domu z dzieckiem siedzę a pogoda brzydka. W domu mam niestety tylko same suche ciasteczka petitki a to czekolady nie zastąpi.

U mnie nic ciekawego więc nie ma co pisać. Poza tym jakaś słabo zorganizowana jestem ostatnio i niby niewiele robię a czasu nie ma.
Poza tym wkurzyłam się ostatnio na bratową mojego męża bo ponoć chodzi i marudzi jak to ja mam dobrze bo mogę sobie siedzieć w domu i się obijać a ona bidna robi na gospodarstwie. Tylko, ze z tego co słyszałam to ona jak była w ciaży to też za wiele nie robiła bo się źle czuła. A poza tym musiała brać sobie chłopa z gospodarką. Mój m. wtedy był jeszcze wolny mogła brać jego. Nikt jej nie zmuszał. Wkurzyła mnie bo jest strasznie nieszczera. Chyba przestanę z nią rozmawiać poza tym co konieczne. Najchętniej to bym tam wcale nie jeździłą ale nie da się bo mieszka razem z rodzicami mojego m. a przecież nie będę im ograniczać kontaktów z wnukiem a Dominisiowi tez kontaktów z kuzynostwiem.
 
budżaaaaa u nas w nocy przeszla teraz zimmmmmno i pochmurno uwielbiam takie wahania pogody:baffled:no ale domek posprzatany,zakupy zrobione zaraz mykam do Psiapsioly na kawosza a pozniej czeka mnie robienie szarlotki i produkcja pierozkow ruskich:-D

Merlin nie masz co miec wyrzutow nawet gdyby nie ta nerka, to przeciez w ciazy jestes kobietko nasze zadanie to zdrowo sie odzywiac i urodzic zrowego MAluszka wiec wypoczywaj a M niech pracuje taka kolej rzeczy:*pozniej On bedzie spal a Ty z Dzieciem bedziesz po nocy walczyla wtedy On niebedzie Ci zazdroscil poki co wypoczywaj ile wlezie:-)

martusia pisalas ze droga dluga wiec juz nic nie kombinuj nogi do gory i przez cala droge moze sie wykurujesz zeby troszke pobrykac na parkiecie, baw sie dobrze:*

marta wyslij M do sklepu niech Ci zapasy zrobi ja tez wariuje jak nie mam jakiegos lakocia w szafie:D a z zakupami to ja wczoraj tez mialam maraton i to juz raczej nie na moje sily:-D

anmika ja bardzo lubie takie filmy na faktach, ale rzeczywiscie na samo czytanie juz mi sie zbiera na beczenie tym bardziej teraz jak nosimy w brzuszkach Malenstwa, ja chyba bym nie miala tyle sily podziwiam Ja byla silna i odwazna kobieta a na film musze namowic Psiapsiolke:*

monaliza cwicz, cwicz Kochana &&&& zeby Olivka ulozyla sie tak jak Mamusia sobie rzyczy:*ale mi doktorek powiedzial ze dziecko jeszcze czesto bedzie zmienialo pozycje poki ma miejsce mojej Bratowej juz cc planowali a w 37 tyg sie MAly obrocil i teraz czeka na sn:)

patrysia super Obronca hehe

Lotka gratki to juz masz prawdziwego Starszaka w domku:)

Wypoczywajcie Kochane pomimo chlodu i deszczyku ja zycze Wam slonecznej i pogodnej sobotki:)
teraz starszak, ale pewnie jak maly zamieszka z nami w sypialni to on pewnie tez tam bedzie spal, a potem trzeba bedzie od nowa ich razem przenosic do osobnego pokoju ;-)
Martusia mimo problemu z żyłami życzę Ci udanej zabawy :)

Monaliza zdrówka życzę, no i porozumienia z M :)

Cyniczna powodzenia z dofinansowaniem :)

Mi humor nieco się poprawił - zakupy działają cuda ;)
Jutro idziemy na komunię chrześnicy mojego męża, więc pewnie (znając mój apetyt w ostatnim czasie) objem się pysznościami. Dziewczyny czy Wy też macie większy apetyt, a właściwie sporo większy niż przed ciążą?
ja mam duzo mniejszy, ale za to bardziej wybredna sie zrobilam :-D
mi! mi! mi! kurka az mi slinka cieknie ;-P
 
Ja też chcę gorącej czekolady!!!!!!!! Mniammmmmmmmmmmmmm
Ja właśnie zjadłam płatki z mlekiem - to chyba był mój obiad. A teraz porcję lodów waniliowych - to chyba deserek.:rofl2:
Nie zrobiłam dziś nic, rano byłam w sklepie, musiałam sobie kupić stanik, bo już nie mam w czym chodzić. A na 11 jechałam na pogrzeb tego Dyrektora. Także teraz czeka mnie sprzątanko mieszkania, a ja patrzę na łóżko i tylko marzę, żeby się na nim położyć. Może najpierw trochę odpocznę, a później posprzątam.......... Starszaka wywiozłam, mężu pracuje do wieczora więc chyba jeszcze zdążę.
 
Anmika Też uwielbiam chodzić do kina. Ostatnio w środy bo 1 bilet gratis więc oszczędność ;) Po Twojej recenzji chyba się wybiorę. Proszę, proszę... Ja muszę się też ruszyć obiad zrobić i dokończyć sprzątanie, pochować i posegregować rzeczy, porządek w półkach... Ale nie wiem ile z tego zrobię. Plany planami - ostatnio bynajmniej.

Martusia baw się dobrze. Nobla to chyba nie dostaniesz za takie osiągnięcia, ale medal Ci się należy ;)

Monaliza na pewno dzieciaczek Ci naciska na jakiś nerw i z tego to wszystko. Niestety faceci to małe dzieci. Że też nie umie zrozumieć, że Twoja córa to tylko dziecko, a on powinien zachowywać się jak wzór i głowa rodziny.

Demetrios ja nie mam apetytu, ale jem, bo mój lekarz przy moim wcześniejszym jedzeniu udusiłby mnie gołymi rękami ;/

Jumabe ależ proszę :) SStraszna ta bratowa, tak za plecami Cię obrabiać, ale cóż w rodzinie zawsze się jakieś zołzy znajdą. Nie przejmuj się i olej ją... Miej ją w nosie!!!

Fasolka allegro to czasem ryzyk fizyk, ale już nauczyłam się sprawdzać opinie.
Leżakuj, leżakuj. Ja jestem obłożona żeby Cię nie skłamać 8!!! książkami i stertą gazet :) ale póki co muszę ogarnąć conieco, bo mąż w pracy i tak ma zawalone do następnego poniedziałku, że dzień w dzień, wię muszę się zająć mieszkankiem.

Lotka prosze proszę, nawet dwie ;) Uwielbiam eksperymentować z kawą i robić takie tam wygibasy z kawy, czekolady, kakaa :)
Tylko chętnych do spijania zawsze szukam.


Palemko ostatnio słyszałam, że w kilku szpitalach po 2 dobach po cesarce wypuszczają o zgrozo do domu. Szpital ma fajne opinie oprócz cesarek i traktują ludzi jak mięso armatnie???? nie rozumuję.
A wybierasz się tam wcześniej dowiedzieć się co i jak???

Gorgusia porządek nie zając, nie ucieknie. Nic się nie stanie jak raz nie posprzątasz. Najważniejsze, że masz o siebie dbać i nie martić się. Jakoś to będzie!!! Poradzicie sobie - ja w to wierzę i Przytulam ;)
Słodziak z tego siostrzeńca.

Marta
fajnie, że Twoja mama się ucieszyła. Co do szpitala to najważniejsze są położne, a nie lekarz, bo położna będzie przy Tobie większość niż lekarz. Poszukaj w necie opinii. Chyba tak będzie najlepiej.

Asiu jakoś będziemy musiały przetrwać ten sierpień - basen w pokoju i zimne drinki :)))))))))))))))))))))

Cyniczna trzymam kciuki żebyś dostała te dofinansowanie. Usprawiedliwienie przyjęte ;)

Merlin a w którym Twój lekarz szpitalu jest??? Może do tego samego. U mnie też remont nie ma końca. Musimy do pokoju zamówić okno, i go zrobic wreszcie, bo ciągle tam wygląda jak w jakimś składziku i to będzie póki co największy wydatek kasy, a już trza skubac na łóżeczko i wózek...
Autka się chyba nigdy nie dorobimy ;)

Marta ja już po półmetku. Oj ty oj ty niedobra. A co do dźwigania to masz rację - masz nie dźwigać!!!



a tak poważnie to martwię się ostatnio o mojego kochanego. Wyszedł mu trochę za wysoki cholesterol, miała zawsze dobre ciśnienie, a wczoraj 140/90!!! Poza tym ostatnio cos mówił, że go serce coś boli, żołądek... Tylko tą cholerę wołami nie da się do lekarza zaciągnąć. W poniedziałek idę go zapisać do internisty i chyba sama z nim pójdę, bo on pewnie pozapomina połowy powiedzieć.
I sama się denerwuje i martwię.
A z moim serduchem muszę na ekg i ukg się wybrać...
 
dzien dobry :)

jestem dzis zdechla, w dodatku bardziej niz normalny czlowiek odczuwam zmiany pogody - meteopatka ze mnie. pojechalam dzis kupic prezent na jutro dla brata i jakies zakupy, ale to juz chyba nie dla mnie - i goraco mi i zaraz cala mokra jestem i kregoslup boli a nie chce zeby M ciagle sam jezdzil glupio sie czuje. no i znowu mam humorki. i dla Oliwiera 2 pary bodow kupilismy pozniej zrobie zdjecia i wkleje :)

do_ti mmmm pychota az slinka leci! bita smietane sama zrobilas?
Joasia u nas tez nieciekawa pogoda az sie nic nie chce
jumabe wiesz ludzie zawistni sa i pewnie przez bratowa zazdrosc przemawia ;/
anmika wykorzystaj ten czas na chwilke dla siebie :)
stokrotka bo my mamy produkcje nadprogramowa i dlatego ciagle tyle :)

czytalam opinie o tych szpitalach, ale co kobieta to opinia, jednej bylo tam ok, druga narzeka strasznie i juz nie wiem. jeszcze mam troche czasu, to pomysle.

milego dnia Kobietki :)
 
Anmika Też uwielbiam chodzić do kina. Ostatnio w środy bo 1 bilet gratis więc oszczędność ;) Po Twojej recenzji chyba się wybiorę. Proszę, proszę... Ja muszę się też ruszyć obiad zrobić i dokończyć sprzątanie, pochować i posegregować rzeczy, porządek w półkach... Ale nie wiem ile z tego zrobię. Plany planami - ostatnio bynajmniej.

Martusia baw się dobrze. Nobla to chyba nie dostaniesz za takie osiągnięcia, ale medal Ci się należy ;)

Monaliza na pewno dzieciaczek Ci naciska na jakiś nerw i z tego to wszystko. Niestety faceci to małe dzieci. Że też nie umie zrozumieć, że Twoja córa to tylko dziecko, a on powinien zachowywać się jak wzór i głowa rodziny.

Demetrios ja nie mam apetytu, ale jem, bo mój lekarz przy moim wcześniejszym jedzeniu udusiłby mnie gołymi rękami ;/

Jumabe ależ proszę :) SStraszna ta bratowa, tak za plecami Cię obrabiać, ale cóż w rodzinie zawsze się jakieś zołzy znajdą. Nie przejmuj się i olej ją... Miej ją w nosie!!!

Fasolka allegro to czasem ryzyk fizyk, ale już nauczyłam się sprawdzać opinie.
Leżakuj, leżakuj. Ja jestem obłożona żeby Cię nie skłamać 8!!! książkami i stertą gazet :) ale póki co muszę ogarnąć conieco, bo mąż w pracy i tak ma zawalone do następnego poniedziałku, że dzień w dzień, wię muszę się zająć mieszkankiem.

Lotka prosze proszę, nawet dwie ;) Uwielbiam eksperymentować z kawą i robić takie tam wygibasy z kawy, czekolady, kakaa :)
Tylko chętnych do spijania zawsze szukam.


Palemko ostatnio słyszałam, że w kilku szpitalach po 2 dobach po cesarce wypuszczają o zgrozo do domu. Szpital ma fajne opinie oprócz cesarek i traktują ludzi jak mięso armatnie???? nie rozumuję.
A wybierasz się tam wcześniej dowiedzieć się co i jak???

Gorgusia porządek nie zając, nie ucieknie. Nic się nie stanie jak raz nie posprzątasz. Najważniejsze, że masz o siebie dbać i nie martić się. Jakoś to będzie!!! Poradzicie sobie - ja w to wierzę i Przytulam ;)
Słodziak z tego siostrzeńca.

Marta
fajnie, że Twoja mama się ucieszyła. Co do szpitala to najważniejsze są położne, a nie lekarz, bo położna będzie przy Tobie większość niż lekarz. Poszukaj w necie opinii. Chyba tak będzie najlepiej.

Asiu jakoś będziemy musiały przetrwać ten sierpień - basen w pokoju i zimne drinki :)))))))))))))))))))))

Cyniczna trzymam kciuki żebyś dostała te dofinansowanie. Usprawiedliwienie przyjęte ;)

Merlin a w którym Twój lekarz szpitalu jest??? Może do tego samego. U mnie też remont nie ma końca. Musimy do pokoju zamówić okno, i go zrobic wreszcie, bo ciągle tam wygląda jak w jakimś składziku i to będzie póki co największy wydatek kasy, a już trza skubac na łóżeczko i wózek...
Autka się chyba nigdy nie dorobimy ;)

Marta ja już po półmetku. Oj ty oj ty niedobra. A co do dźwigania to masz rację - masz nie dźwigać!!!



a tak poważnie to martwię się ostatnio o mojego kochanego. Wyszedł mu trochę za wysoki cholesterol, miała zawsze dobre ciśnienie, a wczoraj 140/90!!! Poza tym ostatnio cos mówił, że go serce coś boli, żołądek... Tylko tą cholerę wołami nie da się do lekarza zaciągnąć. W poniedziałek idę go zapisać do internisty i chyba sama z nim pójdę, bo on pewnie pozapomina połowy powiedzieć.
I sama się denerwuje i martwię.
A z moim serduchem muszę na ekg i ukg się wybrać...
bede w czerwcu w Trzebini to sie wprosze na spijanie ;-) hahaha
 
cześć babeczki, a my właśnie dziś pierwsze zajęcia w szkole rodzenia mieliśmy. 3 godziny niewyjęte, śmiesznie było, szczególnie, gdy prowadząca powiedziała coś o jasnej twarzy i luźnym kroczu, a jeden z mężów przytomnie zapytał: a to jakieś indiańskie imiona są? ;)
 
Hej, poleżałam 5 min i z wielkim bólem się wzięłam. Powolutku, ale jakoś mi idzie. Powycierałam kurze w pokojach, a teraz lecę po odkurzacz. Słoneczko wyszło to milej się choć zrobiło.
Poza tym po lodach wciągnęłam jeszcze kawałek arbuza, potem suchy wafel z dżemem, a na koniec 4 przysmażone pierogi. Masakra, od samego czytania mi niedobrze, to moje dzieciątko to ma niezłą mieszankę żywieniową :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry