reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
Mi też czas zasuwa strasznie, a ja myślałam, że jeszcze w 5 m-cu jestem.
No i akurat pożarłam się z moim M i nie jedziemy do jego kolegi pod okno.
Ja leżę w łóżku, a M ogląda telewizję w drugim pokoju. Ale mnie wkurzył, a on uważa, że to moja wina.
A ostatnio tak fajnie i miło było między nami, jeszcze dziś rano i jak wrócił - no ale widocznie sielanka nie może trwać zbyt długo. To jutrzejsza niedziela będzie do d..y. Zła jestem jak diabli, bo o takie pierdoły się kłócimy i czy to warto?
 
nie warto... ale klotnie oczyszczaja atmosfere. my jak sie poklocimy tak powaznie to kaze swojemu wracac do otwocka - i tak od slowa do slowa mija nam. mowia tez ze rodzina czy malzenstwo bez klotni nie jest zdrowe.
 
Ale mnie wkurza to, że kłócimy się o pierdoły, a to jest bezsensu. Bo teraz zamiast leżeć i przytulać się do Mężulka lezę tu sama. I jak o tym pomyślę, to jestem jeszcze bardziej wkur...... (sorki :zawstydzona/y:).
 
anmika to czmyknij tam do niego do łózeczka i udaj ze lunatykujesz hihi albo połóż sie obok niego, mocno przytul i powiedz ze ma szczescie ze cie zawołał bo inaczej bys nie przyszla hihi lepiej jest wyciągnąc reke niz spedzac czas w pojedynke tym bardziej jesli mowisz ze chodzi o pierdoły:-)
 
emilka z jednej strony powiem Ci, że chętnie bym tak zrobiła, ale chyba jestem zbyt uparta. A najgorsze, że M jeszcze większy uparciuch i jak tu się dogadać.
Chyba już zasypiałam a M teraz przyszedł i się mnie pyta, czy może jechać sam? A może od początku mu o to chodziło?
Ach:wściekła/y:!!!!!!!!!!!!!!
Przeprasza, że Was zadręczam. Chyba lepiej będzie jak pójdę spać.
 
anmika spokojnie nie doszukuj sie niczego na sile. moze po prostu stwierdzil ze skoro Ty juz spisz to nie bedzie Cie budzil. ale to nie zmienia faktu, ze troche glupio postapil skoro zescie ustalili ze jedziecie oboje. moze po prostu zapytaj wprost?

a tymczasem mocno tulam do swojego 85F :)
 
ja się tylko szybko melduję, zalałam sobie wodą laptopa i nie mam klawiatury u rodziców, a stamtąd mam głównie czas pisać :wściekła/y: Zamęcza mnie refluks, duszenie, zgaga i bezsenność. Aha i kręgosłup boli. Aa i na oczy nic nie widzę przez alergię. Nic więcej ciekawego :-p :-D
 
reklama
Witam się porannie,
Ostatnio w ogóle nie mogę znaleźć czasu żeby z Wami pogadać :no:
Pisanie pracy na uczelnie, właśnie dziś zaczęły się egzaminy i ooo.
Ale czytam Was regularnie więc jestem na bieżąco :tak:
U nas wszystko dobrze Mały Fifi kopie jak szalony, codziennie wstaje o 6 rano pokopać trochę mamusię, śmiejemy się że idzie z tatą do pracy :-)
Trzymajcie się cieplutko a ja lecę na egzamin :-( bo jeszcze muszę ok. 100km dojechać :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry