Joasia_85
Fanka BB :)
anmika moze masz jak moj M jakis nerw bardzo gleboko, jemu tez robili i dalej bolalo pozniej zrobili zdjecie i sie okaalo ze ma bardzo gleboko ukorzenione nerwy, Tobie poki co zdjecia nie zrobia ale moze to, to...tulam trzymaj sie dzielnie a po porodzie rwij od razu:*
W sumie to nie zostaje sama bo u Rodzicow poki co pomieszkujemy, wlasnie po to jedzie zeby zarobic i skonczyc tutaj uprawnienia i szukac konkretnej pracy zeby mozna bylo o swoim katku pomyslec, moi Rodzice pracuja tata w delegacji jest 12 dni pozniej 12 dni w domu mama pracuje od 7 do 16 tej wiec w sumie pol dnia sama ale Psiapsiolke mam po 2 stronie ulicy dam rade mysle. A eMek bedzie wracal co miesiac na pewno na kilka dni a moze i co 2 tyg jak znajdzie sobie kumpla z ktorym bedzie zjezdzal bo samemu gnac 800 km w jedna strone to nieoplacalna
Udanego wystepu w Przedszkolu:*
fasolcia no jestes juz lece czytac jak po wizycie:*
malenstwo20 gratki zdanego gzaminu
W sumie to nie zostaje sama bo u Rodzicow poki co pomieszkujemy, wlasnie po to jedzie zeby zarobic i skonczyc tutaj uprawnienia i szukac konkretnej pracy zeby mozna bylo o swoim katku pomyslec, moi Rodzice pracuja tata w delegacji jest 12 dni pozniej 12 dni w domu mama pracuje od 7 do 16 tej wiec w sumie pol dnia sama ale Psiapsiolke mam po 2 stronie ulicy dam rade mysle. A eMek bedzie wracal co miesiac na pewno na kilka dni a moze i co 2 tyg jak znajdzie sobie kumpla z ktorym bedzie zjezdzal bo samemu gnac 800 km w jedna strone to nieoplacalna
Udanego wystepu w Przedszkolu:*
fasolcia no jestes juz lece czytac jak po wizycie:*
malenstwo20 gratki zdanego gzaminu
). No jak było - SUPER! Tak powie każda mamusia ślepo zakochana w swoim synusiu, czyli ja
. Mój Starszak miał główną rolę w przedstawieniu - był smokiem i miał aż 3 wejścia. Także pękam z dumy!!! Ogólnie impreza trwała od 15.30 i byliśmy do 18.00. Pogoda dopisała, bo imprezka była na dworze. Zabawiał nas pan od rytmiki, także tańczyliśmy trochę, a potem dzieci latały na placu zabaw i nie miały dosyć. Mój to chyba do 21 mógłby tam siedzieć i jutro rano od nowa.
i tak z marszu chyba z pol kg zjadlam, pozniej koktajl zrobilam a teraz z serem i nalesnikami na kolacje jeszcze 2 zjadlam hehe mialo zostac do placka ale niedlugo znowu beda rozwozic wiec sie dokupi
bo stracha mam wielkiego. A jeszcze dziś do gina - chyba się wyrobie ze wszystkim.