reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
taka refleksja mi sie nasunela tam gdzie sie wchodzi we wrzesniowki 2012, jeszcze niedawno to my bylysmy na koncu listy, teraz juz widnieje jako ostatni luty 2013, jeszcze chwilka i bedziemy rozpakowane...
 
Ja to mam ubaw ze swoim mężem.
Rano wchodzę do łazienki a tam szklanka :confused:
po czym otrzymałam sms-a od męża, że jak znajdę tego dużego pająka biegającego po łazience to mam go zamknąć w szklance
a ja niecierpię pająków :baffled:
 
melduje sie ;)

znowu sama, malz z pracy jednej do pracy drugiej ale juz niedlugo pocieszam sie tym. poza tym ostatnio jakos nerwowo miedzy nami, poniekad przeze mnie a raczej moje humorki -to mi sie nie podoba, tego nie bede jadla, tego nie zaloze, tam nie pojde i tak w kolko. ale swoja droga w koncu zaczal dostrzegac ze jestem ciagle sama, bo znajomi jakos sie skurczyli, bo ciezarna to juz wolno chodzi, na impreze nie pojdzie, pol litra nie wypije. ech...

do_ti mam arachnofobie wiec Cie rozumiem. pajaki brrrr!
martusia fajnie ze Ci sie udalo z niania i w sumie tak po znajomosci :)
fasolka ja od tych razowych pieczyw dostawalam strupkow w kacikach ust takie suuuche :P ale jak trzeba to trzeba.

czekam na ten poniedzialek, siedze jak na szpilkach, bo mnie zzera ciekawosc jak wyniki. z jednej strony to fajnie ze sa od razu w karcie ale z drugiej strony wolalabym miec w reku. jeszcze musze isc do biblioteki oddac ksiazke za ktora musze zaplacic kosmiczna juz pewnie kare za przetrzymanie i do rossmana. poza tym nie moge patrzec na swoje wlosy i wracam do starego koloru. juz nie scinam, nie podcinam niech sobie rosna :)
 
dziewczyny cukrowe a cukier mierzony glukometrem ok godz. 17 poziom 80 to dobry wynik?

sprawdzałam w necie, ale wszędzie co innego podają a lekarza się w pon. spytam.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry