Malenstwo ja się boję

a mąż to co najwyżej ma ubaw ze mnie
*Martusia* minie Ci szybko do tego poniedziałku.
Martusia1605 pewnie tak zrobiłabym jakbym była sama, a mężowi czasami też przydałoby się kapciem

)))))
Asiu on siedział cały dzień w pracy a ja za każdym wejściem całą łazienkę oglądałam dookoła czy gdzieś parszywiec nie wyszedł
Liliana on ma takie poczucie humoru.
Moja kruszynka chyba naprawdę będzie lubieć, w przeciwieństwie do mnie, piłkę nożną, bo wczoraj na meczach znów kicała.
Kolejny żart mojego mena. Płacił przelewem mojej mamie i w tytule przelewu napisał:
ZA UŻYTKOWANIE CÓRKI