reklama

wrzesień 2012 ;)

malenstwo to nie moj komp wiec sie nie rzadze moze jak bede u Bratowej a Ona na pewno ma Pointa to sobie zerkne;)

martusia no to rewelacja z ta opiekunka nie dosc ze cenowo korzystnie to jeszcze Oliwka bedzie miala stycznosc z rowiesnikiem:)dokladnie ani sie nie obejrzymy a bedziemy czytaly wiesci z porodowki trzeba bedzie taki watek zalozyc pewnie:P

doti hehe to M ma poczucie humorku kobiecie w ciazy za pakakiem latac a fuuuuj ja po takim smsie nie wchodzilabym do lazienki do Jego powrotu a pozniej sama kaalabym mu sie uporac z pajeczakiem :P

*martusia tak to z Nami jest wiemy ze te humorki mecza innych ale jednak nic na to nie poradzimy hehe musza wytrzymac do wrzesnia:P co do wynikow to mnie tez nieraz ciekawosc zrzera ale jednak wole jak mi je ginek objasnia bo np ostatnio powiedzial zebym sie nie martwila ze na wynikach sa strzalki ze cos jest za wysokie bo to sa normy dla "zwyklych" ludzi heheh jak On to mowi kobiety w ciazy maja niektore wyniki podwyzszone a komputer nie wie czy osoba badana jest czy nie jest w stanie blogoslawionym, wiec po co sie niepotrzebnie stresowac:*bedzie dobrze juz trzymam kciukasy:*
 
reklama
mam marzenie: chcialabym sie w koncu wyspac w normalnej tzn mojej ulubionej pozycji na brzuchu, wyciagnac sie na cale 200cm lozko. <rozmarzona>

Pajka a ja nie mam nic slodkiego oprocz cukru a cukru nie bede jesc :-D
 
taka refleksja mi sie nasunela tam gdzie sie wchodzi we wrzesniowki 2012, jeszcze niedawno to my bylysmy na koncu listy, teraz juz widnieje jako ostatni luty 2013, jeszcze chwilka i bedziemy rozpakowane...
Ja się września doczekać nie mogę, codziennie jak usypiam Adę to marzę/zastanawiam się jak to będzie. :tak:

Ja to mam ubaw ze swoim mężem.
Rano wchodzę do łazienki a tam szklanka :confused:
po czym otrzymałam sms-a od męża, że jak znajdę tego dużego pająka biegającego po łazience to mam go zamknąć w szklance
a ja niecierpię pająków :baffled:
Dobre, dobre. ;-)

dziewczyny cukrowe a cukier mierzony glukometrem ok godz. 17 poziom 80 to dobry wynik?

sprawdzałam w necie, ale wszędzie co innego podają a lekarza się w pon. spytam.
Według mnie ok, z tego co mi wiadomo / kiedyś gdzieś czytałam to powinno być poniżej 90. :tak:

Miłej niedzieli wszystkim życzę, ja wracam do nauki. :dry:
 
witam się również tutaj :)

*Martusia* to ja się z Tobą podzielę tymi żelkami :tak::-)pocieszę Cię jak będzie małe dziecko juz się nie wyśpisz :-Da to jedzenie, a to kolki, a to ząbkowanie a jak juz z tego wyrośnie zacznie się etap koszmarów i wstawania o 7 rano :-DWysyłam Ci PW :*

Liljanna a nie boisz się jak to będzie?? czy Ada nie będzie zazdrosna??
 
Malenstwo ja się boję :D a mąż to co najwyżej ma ubaw ze mnie ;)

*Martusia* minie Ci szybko do tego poniedziałku.

Martusia1605 pewnie tak zrobiłabym jakbym była sama, a mężowi czasami też przydałoby się kapciem :))))))

Asiu on siedział cały dzień w pracy a ja za każdym wejściem całą łazienkę oglądałam dookoła czy gdzieś parszywiec nie wyszedł :D

Liliana on ma takie poczucie humoru.


Moja kruszynka chyba naprawdę będzie lubieć, w przeciwieństwie do mnie, piłkę nożną, bo wczoraj na meczach znów kicała.

Kolejny żart mojego mena. Płacił przelewem mojej mamie i w tytule przelewu napisał:
ZA UŻYTKOWANIE CÓRKI
 
Do_iT a on wie, że te opisy moga czytać pracownicy banku :-D:-D:-Dto się zapisuje w historii :-D:-D:-D:-D

a co do mleka bo jeszcze tutaj byla mowa a miałam napisać...
ja miałam mleko samą wodę... naczytałam się, że takie mleko nie jest wartościowe i dziecko się nie najada... wiec gadałam z 3 pediatrami...i każdy pierwsze co to zadał mi pytanie a skąd wiem, że moje dziecko sie nie najada? więc jak mówiłam, że płakał to mi mówili, że jest tysiące rzeczy przez które taki maluszek może płakać... a najlepszym dowodem dla mnie było to, że mimo, że moje mleko było jak woda moje dziecko przytyło w ciagu 2 miesięcy ponad 4 kg...także wygląd mleka nie świadczy o jego jakości :tak:
 
czekam na ten poniedzialek, siedze jak na szpilkach, bo mnie zzera ciekawosc jak wyniki. z jednej strony to fajnie ze sa od razu w karcie ale z drugiej strony wolalabym miec w reku.

a ja bym wolała nie mieć wyników wcześniej, bo jak mam wcześniej to się później martwię, jak coś jest nie tak i czekam do wizyty jak na szpilkach, jutro mam:no:

jejku ale objedzona jestem :szok:najadłam się zozoli kwaśnych :-D:szok:znowu umierac będę, ale miałam chętkę na nie :-D

Pajkaa ty to dobra jesteś, jak nie mak, to kiełbasa, a teraz jeszcze zozoli ci mało!:blink: Swoją drogą, pojadłabym sobie zozoli a tu lipa, nie można

mam marzenie: chcialabym sie w koncu wyspac w normalnej tzn mojej ulubionej pozycji na brzuchu, wyciagnac sie na cale 200cm lozko. <rozmarzona>

ja też o tym marzę każdego ranka jak się przebudzę cała obolała, a lewy bok to mam tak poodgniatany, tzn. głównie brzuch i cycek, że wyglądam jakby mnie ktoś lał kijem.
 
reklama
dziewczyny cukrowe a cukier mierzony glukometrem ok godz. 17 poziom 80 to dobry wynik?

sprawdzałam w necie, ale wszędzie co innego podają a lekarza się w pon. spytam.

Jasminium cukier mierzy sie cztery razy dziennie (bynajmniej mi tak kazano)na czczo i po sniadaniu 1 h po obiedzie 1h i po kolacji 1 h a normy sa takie na czczo 90 po posiłkach 120 nie moze przekroczyc . Nie wiem czy takie mierzenie na chybił trafił ( tak jak ty piszesz ze o 17 ale czy to było po posiłku czy przed) jest miarodajne ale kochana wizyte masz jutro wiec dokładnie sie wszystkiego dowiesz......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry