reklama

wrzesień 2012 ;)

Witam sie i ja:-) pogodaa tak jak dzis idealna :-) ja juz mam posprzatane i obiadek zrobiony:-)dzis taki na raz dwa bo pozniej jedziemy na grilla, tata zaprasza:-) a ja dzis prawie bez glosu, gardlo kloje,boli:-( dlatego wczoraj tak jakos ciezko bylo oddychac

Joasia noo tak jak napisalas pogoda moze byc taka cale lato jak dzis:-) moj mały dzis poki co grzeczny ufff:-D dzieki w ogole za pomysl,żeby napisac na brzusiu cos dla tatusia:-D jako tako mi wyszlo ustawilam na tapecie na laptopie i czekam az mezus zobaczy:-D udanego spacerkowania :*

Demetrios to zycze udanego grillowania:) smacznego :) hihi ja nie moge doczekac sie szaszlyczka:-p

Marudka widze,że coraz nas wiecej,że nasze skarby dają nam znac,że juz im sie ciasno robi:-) ja juz z dnia na dzien coraz wiecej stekam,że boli mnie jak kopnie:-) ale ciesze sie,że daje znac to najwazniejsze... bawcie sie dobrze na weselichu :* nio i &&&&& za obrone !!!

Do-ti hmm chyba nie masz zapisywac ile litrow wysiusialas tylko ile bylas w wc, bo z plynami ile wypilas to nie ma problemu, szkl, pol czy litr ale ile wysiusialas przeciez z miarka nie bedziesz latac:-D odpoczywaj duzo na wizycie dowiesz sie co i jak:*
 
Ostatnia edycja:
reklama
A mi dziś spina się brzuch, a raczej jego podbrzusze i trochę pobolewa, jest lepiej niż wczoraj więc sprzątam na raty.
Starłam kurze - poleżakowałam - odkurzyłam - leżakuje... ;) jeszcze tylko obiadek i prasowanko. Za okna raczej się nie zabiorę. Jak będzie lepiej to wypucuję...
 
I ja witam sie sobotnio. Dzis plan by nic, kompletnie nic nie robic. Im dalej z tygodniami tym ja coraz wiecej zapierniczam. Mialam na zwolnieniu sobie odpoczywac a wymyslam sobie coraz to inne zajecie. Moj B mnie juz wczoraj opiorkal i kazal dzis lezec i odpoczywac, wiec zamierzam go posluchac. Tym bardziej, ze dom mam sprzatniety na zicher, obiad na dzis juz wczoraj ugotowany, moj byly maz dzis przyjechal by sie z Alicja zobaczyc i poszli do kina, B w pracy... Biore ksiazke i moze cosik poczytam.. Wam tez zycze milego, spokojnego weekendu. Do-ti uwazaj tam na siebie co?
 
jestem umarnieta :(

pojechalam do kolezanki do szpitala na Karowa, milion lat szukalam wlasciwego bloku w koncu trafilam, okazalo sie ze tylko 1 osoba moze wejsc wiec M zostal na korytarzu. zalozylam niezwykle twarzowy niebieski fartuch i weszlam. okazalo sie ze kolezanka ma juz 3 cm rozwarcia, podlaczona jest do ktg, 2 kroplowki i do 22 lekarze maja nadzieje ze urodzi :szok: to bylo 2h godziny wiec mysle ze juz poszlo dalej rozwarcie i niedlugo Jasio bedzie na swiecie - 6dni po terminie, pomijajac ze jej ginekolozka z luxmedu termin obliczyla blednie o ponad poltora tygodnia:szok:. juz troszke spokojniejsza jestem bo myslalam ze cos sie stalo ze tak szybko ja polozyli ale w pore jednak bo ruchy dziecka zaczynaly byc slabsze. teraz czekam na wiadomosc czy to dzis Jas sie zdecyduje wyjsc :-).

u nas zaczely bolesne skurcze atakowac, w dodatku ten bol jeszcze mam i sama nie wiem co mam z nim zrobic - czy isc na IP z tym czy poczekac do wizyty 2 lipca. bol wzial sie znikad, a juz dzis na skurcze wzielam nospe - nie przypuszczalam ze TO AZ TAK BOLI...poza tym moj glodomor juz nie daje mi zyc, chyba zazdrosny sie robi, bo tylko tatus sie przytuli i juz kopie hehehe :-D

Do_ti a w szpitalu nic Ci nie mowili na temat wczesniejszego porodu? bo to tak troche dziwnie z wypisu sie dowiedziec ze Ci on zagraza...
Joasia ja tam slyszalam ze lato ma byc w gruncie rzeczy chlodne... moze to i lepiej dla nas :)
Monaliza nastepna zalatana :P
Marudka ja mam non stop sikanie i dusznosci, no i problem z przekrecaniem sie bo nieraz to az zaboli. moj maly tez ma cichsze dni a dzis to nam tancowal ;)
Kasia &&& za zdanie egzaminu :)
Futrzakowa witamy serdecznie :)
Demetrios milego grilla nie opal sie ;)
Pajka a Ty juz szalejesz ledwo Ci doktorek pozwolil?
 
Witam sie w ten sloneczny piekny dzień. My dzisiaj z corcia cały dzien poza domem bo byłyśmy u moich rodzicow a mój M jak zwykle w weekend juz od miesiąca kładzie kostke przed domem. Połowe juz ma wiec do konca wakacji na pewno sie uporamy i na jesień nie bedzie juz błota. Cudna perspektywa
:-)
Witam wszystkie Wrześniówki. Prócz tego że oczekuję na wrześniowe maleństwo jestem marcówką 2011:-) troszkę tu pozaglądam, pewnie i czasem coś skrobnę:-) pozdrawiam Was wszystkie:-)

Witam serdecznie tym bardziej ze z moich okolic jestes bo widze ze trójmiasto
 
witam sie

jestem nie w humorze :( stąd mnie dzisiaj malo...

Beacia a przygotowujesz malego na przyjscie bebika ? bo my już sporo rozmawiamy z synkiem, ostatnio mialam 8 miesięczną dziewczynkę na rączkach to zero zainteresowania tzn podszedł powiedzial ;dzidzia" i poszedł się bawić...

Maluszek ja mam problem ze spaniem juz od miesiaca podłóż sobie cos pod poduszkę, zebyś wyżej spała... zobaczysz jaka ulga:tak:


Martusia mam nadzieje, ze pobyt u mamy mily i udany:)

Joasiu nie siostra nie zawiodla jednak synuś miał typowy dzień mamusi nie chciał się bawić z ciocią tylko na rączkach u mamy... chyba mamy bunt 2-latka

Futrzakowa
witaj i się rozgość:)

Demetrios wzajemnie udanego weekendu:)

Marudka u mnie to samo, ale im dziec większy tym bolesniejsze będą te kopniaczki:) damy radę:)

Do_iT oni zawsze tak piszą... jak nic się nie dzieje nie masz się czym martwić:) a leżałaś na Bogucicach?? jak tak to oni tam cuda wianki wypisują:)

Martusia niestety niekiedy jest to niezależne od nas:( a ja mam mega cieżki okres teraz:(
 
Martusia nic nie powiedzieli - będę wyjaśniać na środowej wizycie ten wpis

i od tego myślenia zaś ciśnienie powyżej 130 :(


Pajeczko przesyłam kilo humoru - dobrego oczywiście. Tak na Bogucicach. Wypisują, mówią że wsio ok, a piszą mi takie pierdoły i stresują tylko człowieka
 
hej Mamusie!
mam nadzieję,że weekend Wam upływa w miłej atmosferze, ja jutro jeszcze 2 egz i ostatni w piątek, dziś rano wstaję, a tu zaczyna coś ze mnie lecieć....myślałam, że zawału dostanę, ale wmówiłam sobie że to chyba jakieś upławy albo coś takiego i cały dzień praktycznie latam do łazienki i sprawdzam, teraz się nic nie dzieje, we wtorek mam lekarza i tak zwlekam na razie z wizytą na IP, bo jak pójdę to na pewno mnie położą na oddział
myślicie, że to realne żeby w 30 tyg powoli sączyły się wody płodowe?... ale to chyba powinny regularnie jakoś, może ja mam niewyleczoną infekcję i to jakiś skutek uboczny, jestem w kropce, pocieszam się tylko tym że Mała rusza się tak jak zawsze
 
reklama
doti zapisuj ile szklanek plynow wypijasz a z siuskami to ilosc razy w ciagu doby, najlepiej mysle gdzies w lazience miej karteczke i zaznaczaj sobie ile razy bo chyba nie wymagaja na zeby to w litrach mierzyc:-D mam nadzieje ze wyniki wypadna dobrze:* podziekowalam za posta ze sprzataniem hehe bo ciesze sie ze miarkujesz wysilek:-p

maluszek oszczedzaj gardelko:* udanego grilla u Taty:) ja Naszemu tatusiowi wyslalalam takie cosik tytulujac laurka dla Tatusia:
SAM_1523.jpg

*martusia hehe widze ze wszystkie dzieciaczki takie zazdrosniki nie tylko moja Mala:) powodzenia dla kumpeli:) a jes;li chodzi o te skurcze to skoro rzeczywiscie tak bola a no spa nie pomaga ja bym raz dwa jechala na IP przeciez do 2 lipca zwariujesz z niewiedzy czy to normalny objaw czy moze jednak trzeba interweniować daj znac czy przeszlo i co postanowilas zrobic:) tulam...

mantezowa i wozka nie upaplasz w blotku :) M wie co robi hihi

Pajka wiadomo mama jest nie do zastapienia:)

lenka oj bidna Ty powiem Ci ze ja ciagle chodze i sie zstanawiam czy nie popuscilam czy to wody hehehe ale zauwazylam ze nie dosc ze tak czesto chodze siku to wystarczy kichniecie i niekontrolowanie wyplywa ze mnie co nieco i dlatego bez wkladek ani rusz, mysle ze moze i tak byc u Ciebie ale jesli Cie to niepokoi to moze odwiedz IP:*
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry