maluszek2012
Fanka BB :)
Joasia no to widze,że tez niezle dzis mialas... taki dzien Ci sie trafił, z jednej strony Ci sie nie dziwie,że chciałabys żeby było koło Ciebie i z Tobą wszystko przeżywał no ale on nie pojechał sobie na wakacje tylko dla Was dla całej Waszej trojki :* fajnie,że za kilka dni juz sie zobaczycie, dobrze Ci to zrobi mysle i wzmocni znow na jakis czas :* takze chyba im blizej rozwiązania tym wiecej takich gorszych dni nas dopadnie?!
Pora chyba sie polozyc ale jakos nie mam ochoty, przybita jestem ehhh. I jednak zaczelo u nas padac...
Mantezowa w nocy buduja? matko swieta, masakra nerwicy bym dostala. Jakby o 6 zaczynali to no tez nieciekawie no ale juz maja prawo koniec "ciszy nocnej". Mam nadzieje,że czesto im sie to nie zdarza
Pora chyba sie polozyc ale jakos nie mam ochoty, przybita jestem ehhh. I jednak zaczelo u nas padac...
Mantezowa w nocy buduja? matko swieta, masakra nerwicy bym dostala. Jakby o 6 zaczynali to no tez nieciekawie no ale juz maja prawo koniec "ciszy nocnej". Mam nadzieje,że czesto im sie to nie zdarza
Wszystkie przeczytałam, smutasów całuję, a wszystkim odpiszę jutro już po obronie, bo dzisiaj coś będę przeglądać i brat z synkiem wpadają na dzień na wizytę...
w ciąży bralam Duphaston w karcie mam wpisany lek Dupholon
nie wiem czy to wczorajszy obiad czy sernik na zimno , ale zdychalam pół nocy...teść też się źle czuł a jedyne co jedliśmy wspólnego to byl wlasnie sernik...

:-)
