• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

reklama
MERLIN ja nie wiem jak to jest bo mi przy każdym porodzie przebijali pęcherz...ale tak z tego co czytam to na mój rozum chyba wody sie sączą?na pewno bym to sprawdziła...
 
Merlin, kciuki za Was :tak:

Czy ktoś wie co tam u Gorgusi? jak oni się oboje czują z Kacperkiem i w ogóle? Nie wiem ale jakoś mnie stresuje brak dalszych wiadomości, w końcu mieli vacuum...

Mnie się albo brzuch obniżył, albo młody jest jakoś poprzecznie, bo nie czuję go wysoko pod żebrami jak zwykle...
 
noooooooooo znów się coś ruszyło ;-)
u mnie sąsiad z dołu robi remont łazienki i własnych myśłi nie słyszę :no:
przyjechał kurier z tymi pierdołami do łóżeczka, to już wsio tylko wyrka jeszcze ni ma :-D
spadam wszamać obiadek bo już głodna jestem:tak:
 
Tez sie zastanawiam jak to z tymi wodami jest przy Szymonie przekłowali mi pecherz z wodami na porodowce ,z Dorota pekł mi jak juz w szpitalu rodziłam, czop mi nie odszedł przy zadnym chyba ze w kibeklu spłynoł....

Merlin &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Asmi u mnie jeden porod był w 41 tyg wywoływany a drogi ok 36 tyg samo poszło...
 
reklama
Patrysia a ja mam pytanie do Ciebie. Czy oba poprzednie porody były do siebie podobne? I w którym tygodniu ciąży się zaczęły?

Były całkiem inne gdyż pierwszy miałam wywoływany od zera na początku 42 tc także tak mi oxy dowalili ze ja juz po godzinie jęczałam z bólu a pod koniec to "mdlałam"z wycięczenia no i też przec to ja nawet sił nie miałam a potem Domisiowi tętno spadało i na cc szybko a drugi poród to super był(jeśli mozna w ogóle tak to nazwać)gdyż samo juz zaczynało sie dziać tzn.ogólnie od 29 tc musiałam leżeć bo Alanek się pchał na świat i jak szłam w terminie na cc(bo nie mogłam przenosić gdyż już byłam po cc a Alankowi nagle odwidziało się rodzić)to wzieli mnie jednak na sn bo juz miałam 2 cm rozwarcia i tylko lekko pobudzili mnie oxy i czułam praktycnzie tyle co twardnienie i taki lżejszy ból jak na @ jendym słowem lajcik :)aż jak przebito mi wody płodowe(2 godz. przed zobaczeniem synka na brzuszku)zaczełam czuć mocne skurcze i fakt bardzo bolało ale to co się działo podczas pierwszego to i tak dla mnie było lepiej...

Tak czy siak nie było ani w jednym ani drugim abym dostała skurczy w domu czy wody odchodziły wszystko działo się w szpitalu w dniu umówionym:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry