reklama

wrzesień 2012 ;)

martusiu tak mam na 20 wrzesnia, jak ty :) ale w karcie mam wpisany tylko ten termin, bo polozna wziela pod uwage ze cykle mialam regularne co do dnia i jakos sie pokrywa. juz sie nie moge doczekac szczerze mowiac.

dziewczyny jak mi lepiej bez tego brzucha jak opadl. W koncu sie moge pochylic, usiasc , wczesniej bylam jak paragraf... wyciagnieta na kanapie.
 
reklama
martusiu tak mam na 20 wrzesnia, jak ty :) ale w karcie mam wpisany tylko ten termin, bo polozna wziela pod uwage ze cykle mialam regularne co do dnia i jakos sie pokrywa. juz sie nie moge doczekac szczerze mowiac.

dziewczyny jak mi lepiej bez tego brzucha jak opadl. W koncu sie moge pochylic, usiasc , wczesniej bylam jak paragraf... wyciagnieta na kanapie.

Ja jakbym przenosiła 2tyg (co jest calkiem mozliwe :szok:) to tez mi na 20go wypada w moje urodziny :))) ale mialabym prezent urodzinowy !!!! :-D:-D
 
megan no lepiej zebys nie przenosila! Mam nadzieje, ze urodzisz szybciutko na dniach. Ja przyznam sie szczerze, ze tez wolalabym urodzic do terminu. Potem lozysko sie starzeje i porod wywolywany ciezszy podobno...

Ja sie urodzilam w 43 tyg. Jak powiedzialam to mojej poloznej to takie oczy zrobila :szok: :-D powiedziala, ze jak nie urodze do 40 tyg to w dzien po terminie wysla mnie do szpitala na testy :D
wspolczuje mojej mamie, bo przytyla 30 kg ze mna i jeszcze turlaj sie 3 tygodnie ponad czas , urodzilam sie z 58 cm :D
 
Wow, jestem dzisiaj przed Fasolką35??? :szok:

Miłego dnia, u nas deszczowo, a skoro ma być chłodniej to dokończę prasowanie. Zostały mi obrusy, no ale kiedyś muszę się z tym zmierzyć. :sorry2:
 
A u nas od rana słoneczko świeci ale mam nadzieję że nie będzie za bardzo grzać:-) Też trochę prasowania zostało i czekam aż chęci przyjdą;-)
Ayni ja też przy poprzedniej ciąży przytyłam 30 kg także wiem co Twoja mama wycierpiała i współczuję:-) Teraz na szczęście 15 kg na + i wszyscy się śmieją że przy kolejnej ciąży nic nie przytyję;-)
 
Jeah :rolleyes: załapałam się na 1000 czną stronę :elvis: Ale czad !!! Hahahahhaa :-D:-D

się witam z rana tradycyjnie z kawiszonem , zapodaję Dhl-em , wiec podawac adresy, zaraz podeślę :yes:

Moje dziecko nie będzie wychodziło, się uparło i koniec i kropecka :baffled: coś ktoś pisał o stymulowaniu brodawek
(znaczy co mam se z nimi zrobić :szok: ) ?????????

Ide się postymulować :oo::-D:-D:-D:-D
 
WITAM:)

Ja nie bardzo w humorze bo chyba nie wytrzymam do połowy września :( skurcze sa az po krzyże ból no-spa za wiele nie pomagała wczoraj...a dzisiaj chodzić nie mogę taka obolała jestem :(a w nocy czułam jakby w pochwie bąbelki Marceluś puszczał i rackzi mi tam pchał takze bardzo nisko musi być :(a tu Domis do zerówki w poniedziałek rozpoczecie i bardzo chce byc przy nim przy pierwszych jego dniach...
 
witam się

jejku nie wiem jak ja to zrobiłam, ale spałam na brzuchu:szok: i tak mnie teraz boli...
Pospaliśmy do 7:30 :-)muszę korzystać no to już ostatnie dni, kiedy się wyśpię:-)
dzisiaj w planie mam zrobić zupę pomidorową (zaraz zacznę ją gotować) a potel blogie lenistwo :D a co tam :P
Jutro będę miała dość ciężki dzień :tak:

Patrysia zaciskaj nogi :tak:
 
Patrysia - to leż przez weekend, mąż da radę się dzieciakami zająć?
Nagapalma - posmerałeś się? :-p


Chciałam pokazać Adriannie jak siostrzyczka będzie jechała w foteliku, wkładając do niego lalę, zero zainteresowania. :-p
 
reklama
W tym rzecz ze nie da rady :( wstaje w nocy i w weekendzie jeździ(jest kierowca piekarni) do tej 14 a potem musi odespać a w niedzielę musimy jechac na zakupy bo ja nie mam dla siebie nic praktycznie do szpitala a wiaodmo wolę to ja sama kupowac :(

edit:fajnie opisane sygnały zbliżającego się porodu i WYGLAD CZOPU!;)

http://dzidziusiowo.pl/ciaza-i-porod/porod/832-oznaki-zblizajacego-sie-porodu

No to u mnie tutaj jest pare sygnałów bo nie licząc wód czopu czy biegunki...buuu:(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry