Camilla85
Fanka BB :)
Witajcie kochane:-)
U nas wszystko ok jutro będzie wózeczek więc zaliczymy po południu rodzinny spacerek.Dziś noc była w miarę ok Zuzia budziła się co 2h mąż odeśpi nockę wezmie Anitkę na dwór a ja się prześpię troszkę.
Dziś moje maleństwo kończy 2 tygodnie ale czas leci.
Patrysia trzymam kciuki żeby maluszek troszkę jeszcze posiedział w brzuszku i żebyś mogła być przy starszaku w tym ważnym dla Was dniu.
Uciekam stawić pranie i ogarnąć troszkę mieszkanie.
Miłego dnia kochane:-)
U nas wszystko ok jutro będzie wózeczek więc zaliczymy po południu rodzinny spacerek.Dziś noc była w miarę ok Zuzia budziła się co 2h mąż odeśpi nockę wezmie Anitkę na dwór a ja się prześpię troszkę.
Dziś moje maleństwo kończy 2 tygodnie ale czas leci.
Patrysia trzymam kciuki żeby maluszek troszkę jeszcze posiedział w brzuszku i żebyś mogła być przy starszaku w tym ważnym dla Was dniu.
Uciekam stawić pranie i ogarnąć troszkę mieszkanie.
Miłego dnia kochane:-)
Masakra, "spałam" na siedząco, na stojąco. Normalnie pierwszy raz byłam na nią zła, ileż można
Dzisiaj pełnia, mam nadzieję, że jeszcze nie urodzę, od jutra moja ciąża donoszona
A dzisiaj ktg wieczorkiem.
nawet nie slysze starszaka w nocy gdyby nie mąż 
załapałam się na 1000 czną stronę
Ale czad !!! Hahahahhaa 
) ?????????


Wczoraj ginka zrobiła mi badanie dopochwowe. Szyjka macicy krótka i miękka. Potem celowo tak "zagrzebała", żeby - jak to sama powiedziała przyspieszyć akcję porodową. Myślałam że będę odgryzać zębami tynk ze ścian. Dziś rano wypadł mi czop śluzowy - galaretowaty czerwono brązowy, wielkości kostki żelowej do toalety. No i co ja mam teraz robić? Bo nic poza tym się nie dzieje. W necie przeczytałam, że czop może wypaść nawet na 2 tyg przed porodem. Przeczytałam też, że teraz to mam tylko czekać czy wody płodowe się nie sączą, jak tak, to natychmiast jechać do szpitala, no a jak juz skurcze się zaczną to tym bardziej. Dodam że do szpitala mam 50km. Czy Waszym zdaniem coś jeszcze powinnam zrobić?