reklama

wrzesień 2012 ;)

Dobry wieczorek! A Ja nadal nie urodziłam i chwilami mam serdecznie dość! Boli mnie brzuszek, bolą kości, znów upał więc się ze mnie leje, mam dość! Trzeba było skorzystać z pomocy Pani doktor! :wściekła/y:
 
reklama
Od fryzjerki wracałam pieszo (bo to niedaleko - dwie ulice od domu) i jakoś mi się "mokro" zrobiło w majtkach i nawet miałam wrażenie, że coś mi spłynęło po nodzę. Nie wiedziałam jak iść do domu, już byłam pewna, że wody mi odchodzą i zaraz będę się pakować do szpitala. Nie wiem sama co to było. Majtki trochę mokrę miałam jak wróciłam do domu, ale niewiele. Czy ja już schizuje?????????:szok:

u mnie to samo, co chwile sie macam... Najgorzej w nocy, jak wracam z WC dokladnie sie wycieram i sprawdzam czy jestem sucha a potem kiedy znow musze isc czuje ze mam mokro tam. Oczywiscie nie jest jakos super mokro ale wilgotno i to nie ze sluzu. Na karteczce od poloznej mam napisane ze to moze byc utrata moczu bo miesnie sa rozluznione na tym etapie ciazy... Nie wiem sama..


A ja wam powiem wam, ze dzis mi sasiadka i maz powiedzieli, ze brzuch mi opadl i spojrzalam w lustro i faktycznie! nie mam juz tej kulki pod biustem. Nic mi to nie pomoglo ale fajnie ze zszedl.

A wam opadly juz brzuszki ?
 
Ostatnia edycja:
u mnie to samo, co chwile sie macam... Najgorzej w nocy, jak wracam z WC dokladnie sie wycieram i sprawdzam czy jestem sucha a potem kiedy znow musze isc czuje ze mam mokro tam. Oczywiscie nie jest jakos super mokro ale wilgotno i to nie ze sluzu. Na karteczce od poloznej mam napisane ze to moze byc utrata moczu bo miesnie sa rozluznione na tym etapie ciazy... Nie wiem sama..


A ja wam powiem wam, ze dzis mi sasiadka i maz powiedzieli, ze brzuch mi opadl i spojrzalam w lustro i faktycznie! nie mam juz tej kulki pod biustem. Nic mi to nie pomoglo ale fajnie ze zszedl.

A wam opadly juz brzuszki ?

mi chyba juz troszke opadl. poza tym z suwaczka widze ze termin na 20.9 masz? moj tez ale z OM a z usg inaczej troche wychodzi. ;)

niedawno z pysznego sernika i kawki wrocilismy :). Maly w koncu dal odetchnac.
 
Widzę że upiększania ciąg dalszy;-) Fajnie, takie zajmowanie się sobą, albo jak się ktoś nami zajmuje zawsze poprawia samopoczucie, a teraz to chyba warto szczególnie przed porodem w to zainwestować coby się dobrze czuć we własnej skórze;-)
Ja już po wizycie, opis na odp. wątku;-)
Też mam z tymi wodami schizę, że pójdę gdzieś a tu mi pocieknie, i zauważyłam że coraz bardziej mi się wilgotno tam robi, ale to chyba przez większą ilość śluzu..
A brzuś to mi już opadł z tydzień temu ale tak z 2 dni temu zauważyłam że jest jeszcze niżej
 
Hej :) a ja zajadam kanapki z sopocką i popijam herbatę laktacyjną. Mały śpi już ponad 3h,więc niedługo pobudka na cyca. Już zaliczyliśmy spacer.
Powoli chyba mój organizm przyzwyczaja się do takiego rytmu. W nocy Malec je co 2h i ani myśli spać w swoim łóżku. Do tego nie lubi mojej prawej piersi... lewa ok,a przy prawej mu się panika włącza. Doświadczone mamy- macie pomysł jak go do łóżeczka przekonać? Tak to jest,że go karmię,on zwykle zasypia i jak go odbijam to pobudka. A inaczej jak przy cycu nie zaśnie.
Spróbuj Go karmić z tego cycka metodą "z pod pachy". :tak:

Jestem na chwilę! Cudnie trzymałyście kciuki!!!! Dogadałam się, doktor mówił też po angielsku, a tu łatwiej się dogadać. Namawiał mnie na pośladki, ale się nie dałam! 10 idę na badania, 11 na CC:-) Lecę teraz na KTG! No Kocham Was!!!!!! Mała waży 3432:-)
Zuch dziewczyna.
 
Dzięki dziewczyny!!!!
Fasolka śmiesznie szybko rosną te nasze dzieciaczki co? Poprzednio miała 2380 bodajże:-)
Ja się najbardziej bałam o Malutką właśnie, ten lekarz do mnie, że dostane znieczulenie, i takie tam, a ja mam gdzieś że by mnie bolało!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry