reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2012 ;)

Beacia82 - no ja już A. napomknęłam, że przy Adriannie z piwem się powstrzymywałam, więc czuję, że byłabym nie fair w stosunku do Weroniki gdybym to Karmi wypiła, a ten się zaczął już oblizywać. :dry:


Ja przy Adriannie nie miałam pchacza, Ada zrobiła sobie pchacza z krzesełka ogrodowego, jakie Jej zakupiliśmy, Na tym krzesełku woziła misie i klocki. Weronika dostała pchacza, ponieważ wszystko inne w domu jest, od piaskownicy, przez huśtawki, bujaki, dwie zjeżdżalnie i wszelkie grające pierdoły. :dry:


Lila czemu sie nie mozesz przemoc?
Bo karmię, a to jednak piwo, czyli jakiś tam % alkoholu jest.
unhappy.gif
 
reklama
Witajcie Mamuszki;-)
M zabrał mnie dzisiaj na kolacyję. Fajnie było bo wreszcie byliśmy sami chwile i żeśmy sobie pogadali:tak:

Gorgusia- zazdraszczam siostry:tak:
Marlena- no ja też mam brata 12 letniego wymodlonego hehe tyle ze chyba za mało prosiłam bo zamiast fifuletka miała być siostrzyczka no ale treaz to bym go nie zamieniła za żadną siostrę:-D
Future- dalej zdrówka życzę;-)
Bebe- haha no to miał wyczucie M kupując Ci taki zestawik, mój to mi czesto czekoladki kupuje a wie ze nie lubię słodkiego no ale już nawet mu nie przypominam bo nie działa, a czekolady tacie opylam:-D
Monaliza- zdrówka;-)
Risia- fajny pomysl z tymi karteczkami. :tak:
Fasolka- to żeś nakupiła, eh mnie tez to czeka:tak:
Stokrotka- hehe żeś się rozmarzyła.:-D A murzyna już nie wybiorą bo ponoć Ten miał w herbie czy w czymś Murzyna. Teraz ma byc jakiś rzymianin i gadają ze już ostatni i Armagedon.:-) Współczuje sytuacji z siostrami..smutne to. A tak po prawdzie to Ty jak już coś powinnaś mieć zal a nie one!:-(
Ayni- z tego co wiem to teorie takie wysnuwają ludziska na podstawie proroctwa niejakiego Malachiasza;-). Co do chodzika to uwazam że wszystko z umiarem i szkody nie przyniesie. No a z tym baletowaniem to troche prawda, bo dzieci właśnie w chodziku nie kładą całych stópek na ziemię tylko paluszki.Ja właśnie chyba kupię pchacza ale chyba bo jak dostanie od kogo chodzik to nie pogardzę :-D
Lilijanna- Imieninowe całusy dla Córci;-):-)
Dziewczyna- zdrówka!

A my jutro szczepienie proszę o &&&;-)
 
Padam na twarz,więc wybaczcie,ze nie poodpisuję.

Lil- ja piałam dużo karmi jak o pokarm walczyłam. Teraz mam wstręt.... A co do masażu to Kacper lubi te nasze zajęcia. Ładnie z panią współpracuje, choć teraz ma swoje zdanie coraz częściej- ona w lewo, a on w prawo akurat.

Niania ok. Młoda dziewczyna studiuje pedagogikę specjalną, pracowała 2 lata z chłopcem, który teraz ma 3 latka. Konkretna i sympatyczna. Myślę,że będzie ok.

Boszszsz...jeszcze cyce ogarnąć... czemu ich nie można odkręcić, wylać mleka i zamontować od nowa....
 
nam karmi polecono przy KP, Ale to przed dluzsza przerwa w karmieniu...:tak:
Ja jestem przeciwniczka chodzikow,fajne sa pchacze

Mafu kciuki&

Mala zaczela wyciagac raczki do wszystkiego, wszystko musi zlapac:tak:
 
jednak wpadlam jeszcze na chwilke bo Dziec nie zamierza spac :szok: a jutro musimy rano wszyscy o 7.10 wyjechac :szok:

Dziewczyna ojej zdrowka i &&&
 
Boszszsz...jeszcze cyce ogarnąć... czemu ich nie można odkręcić, wylać mleka i zamontować od nowa....
Zdecydowanie byłoby za łatwo. :-p
Mala zaczela wyciagac raczki do wszystkiego, wszystko musi zlapac:tak:
Weronika też, słodkie to, jak pomyślę, że za chwilę pierwsze dzieciaczki będą kończyć pół roku to normalnie szok. :szok:


A ja wstawiłam mięso na ten mój domowy pasztet i teraz czekam aż się ugotuje, zostało mu jeszcze jakieś 1,5h. :dry:
 
Dzien Dobry!
Zdecydowanie byłoby za łatwo. :-p

Weronika też, słodkie to, jak pomyślę, że za chwilę pierwsze dzieciaczki będą kończyć pół roku to normalnie szok. :szok:


A ja wstawiłam mięso na ten mój domowy pasztet i teraz czekam aż się ugotuje, zostało mu jeszcze jakieś 1,5h. :dry:
no to mnie zainspirowałas, ide dzis po jakies miesko i pasztet na weekend w sam raz ;-)
 
reklama
Do góry