reklama
bebe85
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Sierpień 2012
- Postów
- 384
Witam,
Zęby wychodzą jak grzyby po deszczu teraz
Gratulacje dla Pati Fasolki! Rzeczywiście niedługo pierwsze półroczki 
Monaliza wczoraj pieklam na kolacje kurczaka wedlug Twojego przepisu...mój K zachwycony, stwierdzil, ze on chce takie codziennie! Dzieki!
Lilianna ja Cię podziwiam z tym pasztetem
idz spać
u nas też wszelkie sprzęty do obsługi dziecięcia już są;-) Marcelina dostała tylko krzesełko...nawet wózek mamy ten sam,bo chyba niezniszczalny jest...
Dziewczyna zdrówka dla was! współczuję....:-( trzymajcie sie
U mnie dzis jakies słoneczko sie nawet przebija...aby do wiosny!
Zęby wychodzą jak grzyby po deszczu teraz

Monaliza wczoraj pieklam na kolacje kurczaka wedlug Twojego przepisu...mój K zachwycony, stwierdzil, ze on chce takie codziennie! Dzieki!
Lilianna ja Cię podziwiam z tym pasztetem
u nas też wszelkie sprzęty do obsługi dziecięcia już są;-) Marcelina dostała tylko krzesełko...nawet wózek mamy ten sam,bo chyba niezniszczalny jest...Dziewczyna zdrówka dla was! współczuję....:-( trzymajcie sie
U mnie dzis jakies słoneczko sie nawet przebija...aby do wiosny!
P
patrysia*
Gość
WITAM
Jej a co nie danwo chciałyśmy rodzić a tu zaraz czworakowanie naszych skarbów sie zacznie
)
GRATULUJĘ pierwszych ząbków
)
LILJIANNA pasztet w nocy? :0 ja bym padła hehe
Dla mnie też piwo to piwo każdy procent ma
nawet program oglądałam"Wiem co jem,wiem co kupuje" zajefajny polecam 
TYGRYSEK kciuki na szczepieniu &&& i udanego wypadu
Też bym chciała pchacza
)
Jej a co nie danwo chciałyśmy rodzić a tu zaraz czworakowanie naszych skarbów sie zacznie
GRATULUJĘ pierwszych ząbków
LILJIANNA pasztet w nocy? :0 ja bym padła hehe
Dla mnie też piwo to piwo każdy procent ma
TYGRYSEK kciuki na szczepieniu &&& i udanego wypadu
Też bym chciała pchacza
FutureMummy
Nieogarnięta mama dwójki!
no hej 
spalismy od 20 do 6,30 bez jedzenia woooooowwwwwww
ja bylam bartdzo przeciwna chodzikom, tesciowa mi mowila, zebym kupiła, a ja do niej, zeby poczytała sobie artykuły, poszukała co piszą na forach. i ją zrypałam.
ale heśka bardzo chciała chodzić za ręce. i kupiłam jej, mąż mnie namówił, pomimo swojej ogromnej niechęci, byłt o strzał w 10. Helenka biegała po całym domu. jak marudziła na macie, albo w kojcu, albo była jakas smutna, to wsadzalismy ją do chodzika. biegała i obijała się o sciany. Kupilismy dość pozno, bo miala 7-8 miesiecy. poszła dzien po urodzinach. ale od 10 miesiaca juz nie jezdziła w chodziku, bo była za duza i haczyła nóżkami...chociaż miała taki z regulacją wysokości...to niestety była i tak za duza.
kupiliśmy jej wtedy pchacz - jeżdzik...którego nienawidziła, nie nauczyła się w nim jeżdzić. dopiero ze 2 miesiace temu usiadła na jeżdzik i teraz jej to dopiero wychodzi. ale nie pchała go ani razu. woli pchać wózek z Guciem, albo lale w wozku.
dodam, ze hesia nie była w chodziku dłużek niz 30minut dziennie. chociaż chciała dłużej. no ale ja nie pozwalałam. jak ją wyciągałam stamtąd to był ryk
j ajak bylam w ciazy. to Heska zaczynała chodzić samodzielnie - masakra.
mojej przyjaciółki córa się wyrżneła, ale nie wiem jaki miala i jakiej formy, wiec nie pwoiem.
dziewczyna ojej. trzymamy kciuki mocno. pzodrowienia dla niuni.
spalismy od 20 do 6,30 bez jedzenia woooooowwwwwww
A ja tu chcialabym poruszyc kontrowersyjny temat CHODZIK.
Czy zamierzacie chodzikowac dzieci? Bo ja ostatnio poczytalam tu i owdzie, ze nie zaleca sie bo moze opoznic rozwoj nauki chodzenia oraz przyczynic sie do wad postawy. a widze, ze moje kolezanki mimo to sadzaja do chodzika. Co o tym myslicie?
Ja pamietam, ze moj brat byl chodzikowany i mimo , ze nauczyl sie chodzic o czasie to stawal na paluszkach jak baletnica, mysle, ze to moze byc przyczyna tego chodzika.
ja bylam bartdzo przeciwna chodzikom, tesciowa mi mowila, zebym kupiła, a ja do niej, zeby poczytała sobie artykuły, poszukała co piszą na forach. i ją zrypałam.
ale heśka bardzo chciała chodzić za ręce. i kupiłam jej, mąż mnie namówił, pomimo swojej ogromnej niechęci, byłt o strzał w 10. Helenka biegała po całym domu. jak marudziła na macie, albo w kojcu, albo była jakas smutna, to wsadzalismy ją do chodzika. biegała i obijała się o sciany. Kupilismy dość pozno, bo miala 7-8 miesiecy. poszła dzien po urodzinach. ale od 10 miesiaca juz nie jezdziła w chodziku, bo była za duza i haczyła nóżkami...chociaż miała taki z regulacją wysokości...to niestety była i tak za duza.
kupiliśmy jej wtedy pchacz - jeżdzik...którego nienawidziła, nie nauczyła się w nim jeżdzić. dopiero ze 2 miesiace temu usiadła na jeżdzik i teraz jej to dopiero wychodzi. ale nie pchała go ani razu. woli pchać wózek z Guciem, albo lale w wozku.
dodam, ze hesia nie była w chodziku dłużek niz 30minut dziennie. chociaż chciała dłużej. no ale ja nie pozwalałam. jak ją wyciągałam stamtąd to był ryk
A u Nas byl chodzik . Moj Syn nie chodzi na palcach tylko normalnie. Nie zauwazylam niczego odbiegajacego od normy. Ja wtedy bylam w ciazy, on rwal sie do chodzenia... chodzik sprawdzil sie w 100 %, pchacza tez ma, tez sie przydal,ale tylko na chwile...
j ajak bylam w ciazy. to Heska zaczynała chodzić samodzielnie - masakra.
kocham brownie.... daj przepisaAcha, a my dzisiaj obchodziły pierwsze imieniny Weroniki. :-)
Zaraz lecę brownie czekoladowe z tej okazji robić. Mniaaaam.
Bebea powiedzcie mi bo za mojej młodziezy czasow takich cudow nie było;-)
te pchacze one sa takie stabilne tz jak dzieciak sie złapie i np probuje przy tym sie podniesc /stanac to to nie wywala sie ,bo ja ogladałam je na allegro ale na zywca jeszcze nie widziałam i nie macałam
![]()
mojej przyjaciółki córa się wyrżneła, ale nie wiem jaki miala i jakiej formy, wiec nie pwoiem.
My w szpitalu od poniedzialku. Anastazja ma zapalenie ukladu moczowego. Jutro po wynikach morfologi bedzie wiadomo czy wyjdziemy do domu.
dziewczyna ojej. trzymamy kciuki mocno. pzodrowienia dla niuni.
T
taycia
Gość
Hej!
Fasolka - gratki !!!! no to teraz sie zacznie
Stokrotka - nie zazdroszcze sytuacji... przykro mi,ze twoj Tata tak z Wami postapil
:-(
Dziewczyna - duzo zdrowka dla Corci!
U Nas chorobsk ciag dalszy. Starszak strasznie w nocy sie dusil, dzis brak apetytu, biegunki... ida trojki... strzezcie sie Babki,bo zeby to u Nas katorga.
Mikus juz troszeczke lepiej,ale wirus cholerny....poki co nadal go szczepic nie moge,a juz 3 tyg temu powinien...
Fasolka - gratki !!!! no to teraz sie zacznie

Stokrotka - nie zazdroszcze sytuacji... przykro mi,ze twoj Tata tak z Wami postapil
:-( Dziewczyna - duzo zdrowka dla Corci!
U Nas chorobsk ciag dalszy. Starszak strasznie w nocy sie dusil, dzis brak apetytu, biegunki... ida trojki... strzezcie sie Babki,bo zeby to u Nas katorga.
Mikus juz troszeczke lepiej,ale wirus cholerny....poki co nadal go szczepic nie moge,a juz 3 tyg temu powinien...

FutureMummy
Nieogarnięta mama dwójki!
palma wez gorący prysznic. posmaruj się czymś. albo porozmawiaj porządnie z dzieciem, ze nie dzisiaj.
P
patrysia*
Gość
zabijcie mniestawy odmówiły współpracy ....... a tu kur......... na chata nosic dalej trzeba ......... ja wysiadam
ojej
FASOLKA sił!
TAYCIA ajena
reklama
bebe85
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Sierpień 2012
- Postów
- 384
Fasolka właśnie się zastanawiałam czy ten ząbek to tak bezboleśnie...a tu niestety...
Palma trzymaj się...Future Ci fajnie radzi!
Żeby tak można było porozmawiać...
Tycia zdrówka i dla was...
Nie ma nic gorszego niż choroba dziecka...:-(
Palma trzymaj się...Future Ci fajnie radzi!
Żeby tak można było porozmawiać...
Tycia zdrówka i dla was...
Nie ma nic gorszego niż choroba dziecka...:-(Podobne tematy
Podziel się:


bo mnie zaraz
mała marudzi (zeby) pies od rana jakas gupawe ma iwszystko rozwala
helppppp
te pchacze one sa takie stabilne tz jak dzieciak sie złapie i np probuje przy tym sie podniesc /stanac to to nie wywala sie ,bo ja ogladałam je na allegro ale na zywca jeszcze nie widziałam i nie macałam