reklama

Wrzesień 2014:)

anusia, trzymam kciuki za zmiany, moze nie bedzie tak zle.
a co do naszej skazy to bylo tak ze odrzucila piers na poczatku listopada i przeszlismy na mm - enfamil. i po jakis 10 dniach wyszly jej na calym cialku swedzace plamy. najbardziej sie drapala pod kolankami, na szyji. Zrobila sie sucha skora taka swiecaca na policzkach. poszlismy do pediatry i ona wlasnie zapisala nam pepti i dala skierowanie do alergologa. Tyle ze termin mielismy za 2 miesiace wiec poszlismy prywatnie. No i ona od razu po wygladzie skory i wywiadzie z nami stwierdzila ze skaza... i chyba 3 tygodnie schodzily nam te zmiany skorne, lacznie z tym ze smarowalismy sterydami. Potem probowalismy z jogurtem naturalnym i maselkiem co jakis czas, az sie przyjelo. Teraz juz przetworzone mleko przechodzi, ale to mm dalej nie. Nie wiem czy nie bedzie nam kazala przejsc na mleko powyzej roku z oznaczeniem ha, zaqmiast tego pepti. No zobaczymy jutro ;)
 
reklama
A ja sobię leżę w końcu... obiadek upichciliśmy na 2 dni i spokój będzie. Najgorsze jest to, że buraczkowa u mnie mężulka w domu inaczej wygląda i musieliśmy iść na kompromisy :-D jakbym sama robiła, to by nic nie mówił, a że robił ze mną, musiałam słuchać...;-)
Jak piszecie o tych skazach, wysypkach i innych takich, to już mnie strach ogarnia, co to będzie :-)
Anusia, współczuję zmian, bo to ekipa juz jakoś funkcjonuje i trzeba zacząć na nowo się dostosowywać.. też tego nie lubię ale musi być dobrze, "odpoczniesz" z dzieciaczkiem i jak wrócisz może jakoś już będzie poukłdane.
Kręgosłup mnie boli, Franek naciska na pęcherz i szczypie jak przy infekcji i wszystko mnie drażni.. ale jeszcze trochę ;-)
 
joani, poki karmisz piersia to alergie pokarmowe sie nie pojawia :) bo mleko matki ma dzialanie odczulajace :) a poza tym jak jeden z rodzicow ma alergie, to potomek na 80% dziedziczy, a unas niestety mezulek ma...
 
Hoho a u nas zbiera się na burzę :D

U nas Dominika też alergia spotkała i boję się co to będzie z bliźniaczkami ;)
Ale wszystko w życiu trzeba przeżyć :)
 
u nas była burza. i to jaaaaaakaaa :)
jednakże popadało, pohukało, pogrzmiało, szaro aż było i po wszystkim :)
znów jest ciepło :)
próbna kąpiel w baseniku przełożona na jutro, tym bardziej że jutro przyjedzie syn mojego brata - 5letni kawaler i będę miała z kim się pluskać, bo Mąż w pracy :)
 
Amalie bądź dobrej mysli, ja przy rumieniu (choroba zakaźna)też nie miałam przeciwciał, mimo tak bliskiego kontaktu z chorobą nie zaraziłam się, podobno my ciężarne mamy większą odporność. W najgorszym wypadku nawet gdybyś sie zaraziła to w pierwszej kolejności dziecko jest chronione przez łozysko i wcale nie musi się zarazić. Myśle, że możesz być spokojna, jesteś już na takim etapie, że dzieciątko jest już prawie rozwinięte. Trzymam kciuki &&&

Alicja dzięki, domek tez był moim marzeniem, ale jesteśmy uwiązani kredytem na 30 lat :szok:


Miłego dnia dziewczynki :)
 
witam się dziś wieczornie
Czytałam Was dwa razy dzisiaj i wiem co u was ale jakoś nie miałam weny dziś na pisanie. Spędziłam dzień w ogrodzie, w sumie zleciał szybciutko, było przyjemnie w miarę bo padał deszcz i się trochę ochłodziło. Minusem było to, że wczoraj powiesiliśmy hamak na którym dziś zasiadłam i zdążyłam poczytać minutę i się rozpadało, może jutro.
Amaliee tak jak piszą dziewczyny bądź dobrej myśli.
Hania masz chyba za dużoo czasu że takie myśli ci przychodzą z tym wózkiem :)
Ja torbę też chętnie zaczęłabym szykować, ale najpierw muszę ją kupić, i chyba zdecyduję się na tą co Hania kupiła.
Hania jak ona się prezentuje? chodzi mi o tą co nie była cała różowa tylko jakieś kropeczki miała.
anusia oby stary dobry kiero został.
sawi uważaj na siebie z tym cukrem
choco przynajmniej masz basenik, ja się do tej pory nie zdecydowałam, całe lato mi minie
joani jak się boisz infekcji to gdzieś czytałam, że w takiej sytuacji warto przed wejściem i po wyjściu np z jeziora, morza czy basenu umyć się płynem do higieny z nie wiem z czym dokładnie jest taki antybakteryjny jakieś, mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi bo mam zaćmienie :)
 
reklama
Witajcie

U mnie mąż dalej na urlopie, wiec zaglądałam z doskoku.
Ale od jutra wracam. Miałam dziś wizytę, napiszę tutaj,bo wiele tego nie ma. Usg w porządku,mały odwrócił się i raczej będzie sn, waga 1900,ale skróciła mi się szyjka do 28 mm:-P Gin nie kazał panikować bo to już 32 tydz.ale mam przystopować.:(

A ja tak za bardzo się nie oszczędzałam,bo mi nic nie było i jak trzeba to i okna wszystkie sobie pomyłam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry