Witam Was

Chciałam dołączyć do Was- chociaż na razie też tak nieśmiało

wczoraj zobaczyłam II kreski na teście wykonanym po południu, a dziś rano powtórzyłam dla pewności

Czekaliśmy prawie 8 lat na te kreski ( za sobą mam 2 poronienia , ale tam były od samego początku problemy- testy nie wychodziły, w badaniu mała beta chociaż ciążowa) ...
Wczoraj doznałam szoku

Druga kreska jest jasna ale widoczna bez problemu

będę powtarzała jeszcze testy, żeby były II mocne

na betę się nie wybieram- zbyt mnie to stresuje... a do lekarza idę za tydzień

:-)
Aha termin teoretycznie 8 września
A ogólnie to sądziłam,że mam od świąt jelitówkę

bo najpierw wymiotowałam, a teraz ciągle mi niedobrze, czuje wszystko w przełyku i muszę uważać ile i co jem
