reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
'Nie dość że miałam jedną parę tych siatkowanych majtek to utopiły się pod prysznicem :confused:
Muszę kazać mu znów przyjechać i niech najlepiej ze 3 pary kupi bo ja sierota, połamana jak stara babka ciężko mam cokolwiek porządnie zrobić.

Ja też podziwiam mojego A. Jest mi wielką opoką, zawsze zresztą był.

A teraz spróbuję ściągnąć pokarm tym nowym cudem i chyba na chwilę się położe :)

Oby tylko mój optymizm nie osłabł.
 
Hania bardzo dobre wiadomości. Oby tak dalej wszystko się gładko układało, a bedzie dobrze.
a i u dziewczynek wszystko dobrze... Wiara czyni cuda...
Pozytywne nastawienie przede wszystkim. Walcz o mleczko, walcz, pannom bardzo potrzebne.
 
Ostatnia edycja:
Hania jak dobrze czytać dobre wieści! My nadal się modlimy i trzymamy kciuki!

U nas dziś straszny upał i w związku z tym brak ochoty na cokolwiek.... Pizza na obiad zjedzona a teraz odpoczywamy...
 
A_nka ciesze się, że wszystko z domkiem zaczyna wam się układać, będziecie mieli jeden problem z głowy, a z mlekiem na początku może być ciężko, ale się nie poddawaj, uda się!:tak: Powodzenia na kursie i też myślę, że bez problemu zdasz za pierwszym razem, bo masz świetną motywację do działania:) A dziewczynki z dnia na dzień na pewno będą co raz silniejsze, a jak już mamusia będzie przy nich to na pewno:)
 
A_nka u mnie cukry wróciły do normy od razu po porodzie. Tylko małego z brzucha wyjęli i zaraz mierzyli jak zawieźli na oddział, później w nocy, kolejnego dnia i wszystkie mieściły się już w normach. Mam nadzieję, że u ciebie szybko się unormuje
Trzymaj się kochana ! jesteś dzielną mamusią :*
 
Elleni no to u mnie z cukrami narazie kosmos :/ żeby mi tak tylko nie zostało

Przed chwilą znów rozmawiałam z Oiomem w bydg. Z małymi niestety się pogorszyło, potrzebują więcej tlenu, saturacja spada.
Elena będzie miała krew przetaczaną :( Pielegniarka pocieszyla ze jutro bedzie lepiej.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry