anusiaszymka
Fanka BB :)
dzieki dziewczyny. no te zabki,to ciezka sprawa. nasza lala ma dopiero 12,pozno jej zaczely wychodzic. wlasciwie z jedynkami na dole byla od 7mca a kolejne zabki zaczely sie pojawiac po skonczeniu roczku.
haniu szkoda,ze musisz zostac,ale moze wykorzystaj ten dzien na maksymalny odpoczynek. po wyjsciu juz pewnie szybko nie bedziesz miala okazji,a musisz miec sily poczworna mamusiu :-) wlasnie tak myslalam,ze takie codzienne rzeczy,jak chocby kichniecie moga byc trudnoscia,ale z kazdym kolejnym dniem na pewno bedzie lepiej. mysle o Was i bezustannie trzymam kciukasy :*
haniu szkoda,ze musisz zostac,ale moze wykorzystaj ten dzien na maksymalny odpoczynek. po wyjsciu juz pewnie szybko nie bedziesz miala okazji,a musisz miec sily poczworna mamusiu :-) wlasnie tak myslalam,ze takie codzienne rzeczy,jak chocby kichniecie moga byc trudnoscia,ale z kazdym kolejnym dniem na pewno bedzie lepiej. mysle o Was i bezustannie trzymam kciukasy :*
Super pomysł z wyjazdem nad morze. My z Ł planujemy w sierpniu, ale tak sobie teraz myślę, że może w czerwcu na kilka dniu byłoby lepiej bo nie wiem w sierpniu już późno i jak będzie upał to tym bardziej problem.. hmm muszę z nim pogadać :-)
u nas 34 w cieniu a jutro ma być jeszcze więcej
Byliśmy u teściów i nie dało się wysiedzieć na dworze a takie ładnie legowisko mi uszykowali, łącznie z lemoniadką z lodem i miętą, ale przenieśliśmy się do domu, bo w nim 14 stopni mniej i oddychać szło jakoś. Oczywiście nogi mi trochę zaczęły puchnąć, bo już sandałków dopiąć nie mogłam... I jak my wytrwamy tak jak któras pisała chociaż do połowy sierpnia...? :-)