reklama

Wrześniowe mamy 2015

Tulka, Kasia gratuluję wizytek, ja dopiero w poniedziałek ale już mam stresa bo ostatnia wizyta prawie 3 tygodnie temu ...
Ja niestety też mam pryszcze, na wieczór dopadły mnie mdłości chociaż rano było już nieźle
Mari ja genetyczne mam 26 go i będzie to w pakiecie z testem pappa ale to mam skierowanie ze względu na wiek
Dziewczyny co oznacza dodatnie Igg przy różyczce a ujemne Igm?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny czytam was stale ( pare razy dziennie) ale pisanie coś mi nie idzie :no:
Ja w piątek idę do mojego gina na wizytę kontrolną ( kończy mi sie l4) - ale będzie mi przedłużał- bo na moje miejsce w szkole zatrudniono już nauczyciela na zastępstwo ( faceta) :-D Chodzę do niego na nfz ale wszyscy go odradzają ( dla mnie jest spoko- jak staralismy sie o dziecko to chodziłam do niego na monitoring cyklu i potrafił przyjąć mnie nawet w niedzielę- az mi było głupio-kasy nie brał ale praliny dostawał). Powiedzcie chodzicie na nfz czy prywatnie? Ja pewnie przeniosę się prywatnie poźniej ale na razie chodzę do niego- bo jest na mojej ulicy , przyjmuje mnie na nfz i ma usg. U nas w mieście z póltora roku temu zlikwidowano porodowkę to będę rodziła w Szczecinie ok 40 km od mojego miasta i muszę poszukać kogoś dobrego ze szpitala w ktorym chcę rodzić.

Odnosnie pryszczy nie miałam z nimi przed ciążą większych problemow ale teraz mam takie bolesne wrzody na brodzie raz z jednej raz z drugiej strony :(
Półtora tygodnia temu dziewczyny z pracy mówiły że bużka ładna - będzie chłopiec, dzisiaj powiedziałyby pewnie że dziewczynka :-D

Cukier wyszedł mi 99 ale lekarz na ostatniej wizycie nic nie mowił.

Odnośnie cytomegalii, toxoplazmozy i roźyczki to nie dostałam na nie skierowania. ale pare lat temu robiłam na wszystkie trzy jak się zaczynalismy starac- i powiem wam wyszło wtedy że byłam w trakcie cytomegalii. Co ja się z tym choróbskiem miałam- miana przez prawie rok nie chciały spadać ( zakaz zachodzenia w ciąże- nikt mi wtedy nie potrafił pomoc)- skonczyło się na wizycie u zakaźnika ( czas oczekiwania pol roku) i badaniu awidnosci ( w końcu wyszło ok). Najgorsze, że ta choroba nie dawała żadnych objawów- a zaraziłam sie nią pewnie w pracy w szkole od dzieci.
Dziewczyny mam pytanie czy usg prenatalne robi sie przez brzuch czy głowicą dopochwową? ( mam w piatek dostać skierowanie na nfz - bo 1 marca kończe 35 lat i to będzie akurat 12/13 tydzień)- odnośnie tygodni to w internecie pokazuje mi 11 tydzień ( 10 tydzień 5 dzień) a ginekolog w kartę wpisze w piątek że to 10 tydzień - tak jakby mi w karcie zaniżał.
Pozdrawiam :)
 
Witam wieczorową porą, zaraz mężol zrobi steka bo jakieś parcie mam, ogólnie chodzę głodna strasznie, zjem troszkę i muli, ale tak jak Tulka pisze, jest szansa, że idzie w dobrym kierunku, nie ma tragediii....

Ewka84 ja dzisiaj z kolei przeokrutnie zmęczona, chyba padnę....codzienne pobudki, dzieci trzeba odwieźć do pkola, milion spraw w firmie, echh, potem wieczór, zmęczenie, dzień świra.....i

Tulka gratuluję wizytki, ciekawa jestem jak tam mój maluszek, jesteśmy w zasadzie na tym samym etapie, suwaczek mam według OM, ale bubuś u mnie starszy niby o 6 dni, generalnie średnia średnich wychodzi mi 4 wrzesień, zobaczymy jak to będzie....Skoro:) lekarz nie widział nic między nóżkami to masz olbrzymie szanse na dziewuszkę...Jednak na tym etapie to dzyndzel sterczy:) U mnie w dwc:)óch ciążach lekarz mi pokazywał siusiaczka w wersji mini w 12t

Zu kciuki za pomyślną wizytkę....

Mari ja nie wykonuję żadnych dodatkowych testów, gdyby nawet coś wyszło po genetycznym, moja decyzja jest jedna - urodzić......i kochać....

Joasik tak do 16 tc lepiej widać przez usg dopochwowe, przez brzuszek dzidziulek jest bardzo zamazany. Pewnie będzioesz miała i tak i tak:) ja przynajmniej tak miałam...
Resztę pozdrawiam miłego wieczorku
 
mari73 - ja mam genetyczne w piątek, robię od razu test z krwi
Zu87 - czekamy na dobre wieści, na pewno wszystko dobrze ale dla spokoju własnego lepiej zobaczyć dzidzię :)

Ja biorę 3 razy duphaston i 3 razy luteinę (100) i będę brała długooo :)
Ogólnie biorę 16 różnych tabletek dziennie i 3 razy luteina dopochwowo

witam, nowe mamusie
 
witam was, musiałam nadrobić zaległości na forum, wczoraj miałam straszny dzień, płakać mi się chciało z tej niemocy :( mam nadzieje, że po 3 miesiącu dolegliwości ustąpią.
 
mari73- jeśli usg genetyczne wyjdzie ok, to wg mnie bez sensu ten test

kołtunek- współczuję tych tabletek, w pierwszej ciąży w pewnym momencie brałam 21 tabletek dziennie, więc wiem jakie to męczące

któraś pytała o igg+ a igm-, to oznacza, że przechodzilaś już chorobę wcześniej i masz odporność ;-)
 
Hej dziewuszki :)

Ostatnio nie pisałam bo strasznie dużo pracy mam jeszcze nowa pracownica i latam tylko z domu do pracy z pracy do księgowej i tak w kółko i już nie starcza czasu na nic innego bo jak wchodzę do domu to od razu idę spać....

Mi też badania toxo i różyczki wyszły ujemne więc trzeba uważać, a mam nadzieję że toxo nie zarażę się od psa?
Mdłości są cały czas, ostatnio nawet w nocy nie mogłam spać bo mnie muliło i latałam do łazienki :( zmęczona też jestem i tylko myślę o spaniu hehehe, piersi bolą i już ledwo co mi się w stanik mieszczą :P
Idę dzisiaj na wizytę o 20 dopiero i chyba przez cały dzień jajko zniosę hehehe mam nadzieje że z moja fasolinką wszystko w porządku :)
Dam znać wieczorem jak po wizycie :)

Buziaki dla Was idę popracować :*
 
toxoplazma mozna sie zaraic od kocich odchodow takze kobitki ktore maja kociaki niech uwazaja taka moja rada

podstawa to brudne warzywa i owoce, ja mam kota wychodzącego, oczywiscie ja jedna w domu widzę potrzebe czyszczenia kuwety i taxo nigdy nie przechodziłam

Ja jestem szczęśliwa po wczorajszej wizycie. Maluszek pięknie rośnie, ma już 4,59 cm, słyszałam serduszko 140/min, wygląda już jak mały bobuś,:). Pan doktor zaglądał co ma między nóżkami, ale jeszcze nic nie było widać, może na następnej wizycie:-)

ale gigant! gratuluję!

Milusia jak ja Cię rozumiem... u nas ferie, młodszy do przedszkola, starszy miał być u babci, ale się pochorował wiec cały dzień na mnie wisi, ja próbuję coś popracować, ale przy nim ciężko, w nocy nie dam rady bo koło 21 mózg mi się wyłącza, a jak chcę się zebrać w sobie i przyśpieszyć to mi noga sinieje, puchnie i boli tam gdzie zapalenie ehhh życie, ale musimy jakoś przetrwać, co do badań tzw genetycznych to zgadzam się w 100%

Jolka Ty sie ciesz, ze teściowa na obiadki nie zaprasza, przynajmniej nie musisz udawać, że smakuje:-) moja nieraz takie "cuda" wymysla, ze masakra

Zu jak wizyta?

Gosiunia powodzenia u gina!

Motylku miło Cię "widziec"!

Ja się dziś zebrałam na pierwsze badania, na razie morfologia, mocz i tsh, bo sobie poradnia wymyśliła, że może tylko 3 badania na jednej wizycie wypisać, ale przynajmniej mam częstsze wizyty i podgląd na maluszka:-) następna już w poniedziałek

co do cukru wydaje mi się, ze tu jeszcze tragedii nie ma, pytanie czy w dzień przed badaniem się oszczędzałyście cukrowo,..
 
reklama
Ewka- prędko u niej obiadu nie zjem, bo na ostatnim obiedzie, jaki u niej jadłam, podała nam zepsute buraki. Teściu zrobił awanture, jak tak można, ale średnio ją to obeszło :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry