reklama

Wrześniowe mamy 2015

milusia83 fajnie, że brzuchol podskakuje, mój synek czeka z niecierpliwością żeby dzidzia coś zrobiła, bo tak gadać do brzucha to mu dziwnie, chociaż sam wymyślił takie wygłupy, że się dogaduje i mają już tajemnice...
Co do wysiłku fizycznego to w szoku jestem, ja to na ćwiczenia nie mam najmniejszej ochoty - jedyny ruch to spacery, latanie po domu i działka - tam najwięcej bo jest co robić...
 
reklama
Młoda i piękna powiem CI, że mnie się chce coś robić, ale czasem gorzej z wykonaniem. Obiecałam sobie jednak, żze muszę się maksymalnie wzmocnić przed wakacjami bo wiem co to znaczy ciąża w upały:D i to był koszmar, muszę dla tej mojej dwójki byc ogarnięta maksymalnie....

Ściskam pa
 
tak to drugie usg prenatalne wtedy akurat będzie 20 tydzień :)



pycia gratuluję wizytki:)
to drugie prenatalne masz? co się tam robi między 18a 22 tygodniem? też się zastanawiam na kiedy się umówić bo tam potwierdzą mi płeć..
milusia83 a teraz gdzie zamierasz rodzić? skąd w ogóle jesteś?

ja wróciłam z uczelni.. zdecydownie muszę zacząć jeździć samochodem...
w autobusie facet mi z łokcia w brzuch przywalił dobrze że się zasłoniłam, ludzie się pchaja masakra.. a miałam dość widoczny brzuszek..
takie chamstwo że aż szkoda słów.
mam weekend na napisanie magisterki a tak strasznie mi sie nie chce:(
 
ale fajnie!! bo ja też :) do którego lekarza chodzisz? teraz też w 1 chcesz rodzić?:)

Kaha mieszkemy z mężem w Sosnowcu, ja całą rodzinkę mam w Warszawie, a mąż w Czeladzi:D a w autobusach to straszne chamstwo, na szczęście od czasów studiów jeżdżę już autkiem:D i dla mnie to abstrakcja, radzę Ci przesiąść się w autko....

no to ja bym mogła iść koło 12 maja bo mamy tydzień róźnicy :D jutro sobie zadzwonię :D

tak to drugie usg prenatalne wtedy akurat będzie 20 tydzień :)
 
kaha współczuję atrakcji związanych z wyjściem na uczelnię, oj jest chamstwo w autobusach... a usg połówkowe jest chyba nawet ważniejsze od tego 11-13tc, dokładniej mozna dzieciątko ocenic, ja idę 29.04... a o czym piszesz mgr? tez z brzuchem pisałam:-)

eedyta super, ze się "pokazałaś":-)

młoda i piękna trzymam kciuki żeby szybko przeszło i już do końca był spokój, bo chyba limit choróbsk wyczerpaliście... z tego co mi wiadomo to co do wagi dzieci rozwijaj ą się przede wszystkim na sam koniec, nie będzie żle, stawiam, ze więcej jak pół kg większy od brata nie będzie:-) myślę, ze waga dziecka nic nie oznacza, to, co usg podaje, to jest obliczone ze wzoru, a nie zważone, wiec tak na prawdę okaże się dopiero po porodzie, mojego syna niedoważyło o 0,9kg, gdyby wiedzieli jaki jest duży zrobiliby mi cc, a tak wyszedł bez problemu, bez nacięcia z wagą 5240 a ja 2h po porodzie poszłam pod prysznic

pycia gratuluję udanej wizyty!

anula trzymam kciuki, zeby jak najszybciej przeszło, co tam u sadysty, dużo masz roboty? ja idę za tydzień zobaczyć jak zębiska...

na20talii podziwiam, ja bym nie wytrzymała w niewiedzy:-)

milusia super, ze sie Elenka tak rozpycha, przy 2 starszych braciach to rozpychanie łokciami jej się przyda:-) a figurkę masz fenomenalną, jeszcze trochę brzuch podrośnie i za modelkę ciazowa możesz spokojnie robic:-)

a tu wrzucam nie tylko dla bezglutenowych:-), rewelacyjne jest!
Dietetyczne ciasto czekoladowe

mnie też się jakoś specjalnie ćwiczyć nie chce, dobrze, ze chłopcy dbają o to, zebym się za bardzo nie zasiedziała...
 
Witam w piękny piątkowy poranek... a ja w łóżku. Jestem załamana, już 3 raz dopadło mnie przeziębienie a to nawet nie połowa ciazy jeszcze! Nigdy tyle nie chorowalam... boje się o moje maleństwo jak ono zniesie te ciagly katar, kaszel :(
To co czułam 3 dni temu to chyba jednak nie ruchy, bo później juz nic nie czułam :(
 
Lady Agnes- głowa do góry! Ja w pierwszej ciąży między pierwszymi ruchami a kolejnymi miałam tydzień różnicy, a teraz 3 dni :tak: I z przeziębieniem też tak miałam, że chorowałam jak nigdy, nawet antybiotyk 2 razy miałam, a maluch urodził się zdrowy ;-) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
 
Witajcie ;) piękna pogoda wiec chorującym zycze szybkiego powrotu do zdrowia i korzystania ze słoneczka. Wczoraj u dentysty robiła mi szyjkę przy zębie bo bolało przy jedzeniu, a tak jest wszystko ok. Mam tylko dziąsła mega przerośnięte i wrażliwe ale to podobno w ciazy norma.

Nad jelitami pracuje ale z racji dwunożności macicy maleństwo jest całkiem po prawej stronie i na maksa ściska mi jelito za Chiny nie chce zmienić lokalizacji :/ wiec kombinuje z chodzeniem, dieta błonnikowa, duzo wody. Efekt średni ale przynajmniej dzis noc przespałam bez bólu ;)
 
o zużyciu tarcz hamulcowych ;)
mało damski temat wiem.. ;D

noo w ogóle wczoraj byłam na uczelni z widocznym brzuszkiem miałam wrażenie, że każdy się na mnie gapi!


kaha współczuję atrakcji związanych z wyjściem na uczelnię, oj jest chamstwo w autobusach... a usg połówkowe jest chyba nawet ważniejsze od tego 11-13tc, dokładniej mozna dzieciątko ocenic, ja idę 29.04... a o czym piszesz mgr? tez z

Lady Agnes dużo dużo zdrówka dla CIEBIE:*

co do zębów mam strasznie teraz wrażliwe..dzisiaj rano sobie wyciągnęłam ciuszki dla maluszka i oglądałam.. :):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry