Anula, koltunek u mnie tez wczoraj slabszy dzien bo pi poludniu zaczal mi brzuch twardniec i to bolesnie. Teraz troche lepiej ale nastraszylo mnie to wczorajsze. Jednak ta ciaza jest inna nie musze tak ciągle leżeć i to jest super ale jednak do żadnej pracy się nie nadaje. Mimo wszystko to dla mnie duuuuzy Plus. Mój mąż przeniósł się z malowaniem do salonokuchni. Biedny po sypialni musiał wszystko sam ogarnąć i pomyc. Normalnie podziwiam i strasznie doceniam, trochę mi głupio bo leżę no ale cóż to była nasza wspólna decyzja.
Maggie ile się uda to wytrzymuj bez leków. Prysznic non stop.
Kaha, pycia Dziewczyny obrona z brzuchem to podobno luz ale nie pasuje słabo wypaść i to ten ostatni raz- powodzenia w nauce.