Hej kochane,
czy Wy też macie z rana tak ciężko. Wzięłam się za sprzątanie bo cudownie wieje, mam taki przeciąg w domu, że bosko jest



Z rana koszmarnie chce mi się spać, najlepiej bym się walnęła i pierdzielnęła spać. W nocy kilka pobudek bo mojego młodszego wzdęcia męczyły, to dałam mu bobotic, rumianek i jakoś do rana dał radę....
Zaraz się biorę za obiad, w między czasie ogarnę paznokcie, i siebie, jakieś odchamienie się należy


Anula Twoja kruszka jest przepiękna, pamiętam te chwile, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam pierworodnego, taki lęk o niego, łzy jak patrzyłam...Teraz jakoś mniej się wzruszam widokiem dzidziuleczka, bardziej włącza mi się myślenie jak ogarnę temat

ale to już chyba skrzywienie matki po raz 3

Karmcie się ile wlezie niech ALusia nabiera sił...buźka
Ewcia ja biorę normalnhy zapas ciuszków dla dziecka, te szpitalne mnie załamują, kurna bez guzika, jakieś podprute, rozumiem, że są używane, ale bez przesady, mi dzieciątka przynosili w takim dziadostwie, że w ciuchpeksach na stoiskach za złotówkę lepsze można było wygrzebać, dzięki za kciuki, przydadzą się
Natalia2 ja tak ze spaniem miałam w pierwszej ciązy, wszystko mnie wybudzało, ogólnie miałam taki stres przedporodowy, teraz staram się raczej korzystać ile fabryka dala...
Kaha91 ja dzisiaj też do wymiany jestem, chyba będzie jakaś burza, bo zawsze mam tak ciężko w dniu, w którym zmieniają się fronty, masakra....trzymaj się
Atagaa jak czujesz, że masz problem ze snem to połóź się dosyć późno, ja np. nie położę się wcześniej jak o 1 w nocy, bo pewnie też bym się wybudziła, rozważ jakąś meliskę przed snem...
Klaudixxon Aali współczuję przeżyć z pieskiem....\
Klaudixxon bostonka jest bardzo groźna dla dziecka, najbardziej do 24 tc. Moja koleżanka urodziła martwą córeńkę własnie przez ten wirus w 28 tc. Ale Ty już jesteś bezpieczna, po prostu unikaj kontaktu i tyle...Teraz przez te upały to dziwne wirusy krążą w powietrzu....
Młoda i Piękna to może w tych godzinach urodzisz? U mnie skurcze od 19tej do późnej nocy z różnym nasileniem....
Na20talii piękna waga maluszka, który to tc u CIebie?
Maggie jak tam? Irytacja troszkę minęła? U mnie się zaczęła faza płaczliwości, ale nie płaczę, tylko jakoś tak ciężko mi na duchu
Gosiamat ja miałam taki specjalny rogal do karmienia, powiem Ci szczerze, że używalam przy pierwszym synku, był z niego straszny klocuszek i trzymanie go na rękach dłużej jak 5 min było koszmarem dla kręgosłupa
Mamuska41 a może to dlatego, że po prostu w upały nie chce nam się jeść, tylko wodę pijemy....
Aali najważniejsze to pozytywne myślenie, nawet nie wiemy jak psychika wpływa na to, co się wydarzy, więc ja - choćby nie wiem co nie wpuszczam do swojej głowy negatywnego myślenia...
Malina2312 ja ćwiczę codziennie, a to wymachy nóg na boki, do tyłu, a to ciężarki na ręce, nie wyobrażam sobie dnia bez choćby odrobinki ćwiczeń, tylko, że po ćwiczeniach od razu skurcze mnie lapią echhh
Joasik mnie takie konkretne bóle i krzyżowe i brzuszne zaczęły chwytać na miesiąc przed porodem....takie spinania miałam od 20 tc, ale bolesne, sapiące skurcze, które nie pozwoliły mi drgnąć, tylko złapać pozycję i oddychac, a jak szłam na mieście to zatrzymać się i usiąść chwytały na miesiąc przed porodem, im bliżej porodu to mniej skurczybyków, a więcej takich całodobowych bóli małpowych, dokładnie tak jak w 1 dzień małpiszona - tak na 3 dni przed porodem, w d niu porodu - zarówno ból małpowy jak i skurcze przez cały dzień, zebrałam się na porodówkę jak miałam skurcze co 5 min na siedząco i 3 min. na chodząco, po zajechaniu na IP, lekarz mnie zbadał i powiedział, że jest 6/7 cm rozwarcia, szło bardzo szybko, ale ja wstrzymywałam poród bo to był sylwester



chciałam urodzić po północy...