Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny zaczelo sie skurcz za skurczem. Juz jestem na porodowce. Rozwarcie 2 cm. Nie wiem co ze znieczuleeniem chyba nie bede brala. A. WY bralyscie?
pauluss00 - nie wiem co ze znieczuleniem - niby bym chciała ale z drugiej strony ... ehhh rozdarta jestem...
ewka84 - odstawialiśmy mleko kiedyś bo mały miał zaparcia i mu po tym przeszło, a teraz w przedszkolu nie mam jak tego dopilnować, jak gadałam z panią to popatrzyła na mnie i powiedziała, że jest jedno przedszkole u nas w mieście gdzie teoretycznie biorą pod uwagę takie alergie, ale trzeba mieć papiery od lekarza - a nasz alergolog ręce rozłożył i nic nie wymyślił... no i przenoszenie dziecka bez potwierdzenia...
Dziewczyny GRATULUJE - ale żeście tempo narzuciły... Mi się coraz bardziej wkręca że do października dociągnę...
W sumie nie dziwie się burze były to się laski rozpakowały Ja poprzednio też w burzę rodziłam :-)
Dziś zasnęłam o 6 i wstałam o 11. Teraz to mam mega dziwne pory snu. Ale w końcu mogłam zasnąć bo skurcze dały sobie siana... ile można tak męczyć?
Nie chce mi się obiadu gotować bo się najadłam śniadankiem. Czekam na popołudnie jak mąż wyniki badań przywiezie.
Ja będę próbowała stopionio, najpierw jakieś tabsy na znieczulenie, potem gaz a w ostateczności zewnatrzoponowe - jeśli już nie będę dawała rady. Od razu od wejścia nie będę wołać zewnatrzoponowego.
Paulus ja pamiętam że przy pierwszym porodzie jak odeszły mi wody tzn chlusnelo na cala porodowke to też miały taki specyficzny zapach ale było ich mnostwo odeszły raz a porządnie i to było około 6-7 cm rozwarcia. Trzymamy kciuki za szybki poród i czekamy na wiadomość.
Dziewczyny, dziękuję za kciuki i gratulacje! Przepraszam, że się nie odzywam, ale nie mam dużo czasu. W środę wyszliśmy do domu, ale mały ma żółtaczkę, więc musimy w poniedziałek jechać na kontrolę.Trzymali nas, bo mały miał podwyższone crp i niski poziom płytek krwi. Ale generalnie jest z nami ok. Serdecznie gratuluję tym, które są już po i trzymamy kciuki za te, które jeszcze są przed porodem Postaram się zaglądać tutaj częściej :*
Edit: 1985natalia2- nie polecam dolarganu! Przy pierwszym porodzie dostałam i myślałam, że się wykończę! Ciągłe wymioty i biegunka, a nie było już z czego.
Tym, które zastanawiają się nad zzo- serdecznie polecam! Ból o połowę mniejszy, nie chodzi się po ścianach, wielka ulga!