reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Też puchnę, najgorzej że na twarzy i też mam już 11 kg na plusie, zle mi z tym, jakiegoś doła załapuję, staram się pocieszyć tym, że po ciąży to minie-moze. Nogi też mi puchna, a cały tydzień mają być upały, jakiś pierwszy kryzys ciążowy mnie dopada, dobrze że tydzień mam zajęty to nie będzie czasu na myślenie o pierdołach i uzalanie się nad sobą. A cycki jakoś spuchnąć nie chcą! <foch>
Ciesz się tymi cyckami. Ja już rozmiar 65i, więc skończę z J lub K... Mleczarnia taka, że cyckiem Miłosza zgniotę przy karmieniu
 
reklama
Poszlismy do koscioła, a to 50 lecie parafii i jakiś starszy ksiądz całą historię.. jeszcze do tego 16 chrztów.. po 40 min ( czyli tyle co normalnie msza) wymiękłam a ksiądz dopiero do 79roku doszedł.. wspolczułam tym rodzicom i dzieciom.. dużo płakały. Nam się też udało z chrztem wpasować w msze prymicyjną, całe szczęście synek przespał
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry