Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja piszę tylko z tego jednego razu... cyrk na kółkach... bo z K. to sobie mogłyśmy kawę pić i 3 dni balować przy wypełnianiu tych papierów... ale to zgłosiłam się na pato bez akcji...Ja nie wiem jak to wyglada jak się przyjdzie już w trakcie bo ja szlam z wizyty u lekarza![]()
Ja wczoraj przed zaśnięciem przypomniałam że dziecko między ciążą a pierwszym przytuleniem trzeba jeszcze urodzić i jak mbie zmroziło tak z godzinę usnąć nie mogłam.
Kurde... no boję się za każdym razem tak samo...a może i mocniej...
Ja piszę tylko z tego jednego razu... cyrk na kółkach... bo z K. to sobie mogłyśmy kawę pić i 3 dni balować przy wypełnianiu tych papierów... ale to zgłosiłam się na pato bez akcji...
wczorajsze usg Boryska i starszy synek zaraz po porodziemoim zdaniem podobni i śmieję się żeby znaleźć 3 różnice
![]()
No bardzo podobni.wczorajsze usg Boryska i starszy synek zaraz po porodziemoim zdaniem podobni i śmieję się żeby znaleźć 3 różnice
![]()
Ja zazwyczaj też nie... przynajmniej się staram nie... tylko mnie przeraża wizja szpitala... chciałabym tam być najkrócej jak się da a najlepiej w ogóle.Ja o tym nie myśle. Pójdę urodzę i będzie. Aczkolwiek dzwoniłam do pani co prowadzi szkole rodzenia i mamy się umówić żeby mi opowiedziała co i jak teraz. Co się zmieniło od tych paru lat itd. A ze akurat to jest fizjoterapeutka położnicza u której mam wizytę to wszystko za jednym zamachem będzie.
Ja zazwyczaj też nie... przynajmniej się staram nie... tylko mnie przeraża wizja szpitala... chciałabym tam być najkrócej jak się da a najlepiej w ogóle.
No bardzo podobni.
Moi byli tylko jakiś czas podobni do siebie. No i nie pierwsze dwa dni po narodzinach... W sumie może z tydzień byli podobni![]()