• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mnie dołuje myśl o przeprowadzce. To trochę jak z ciążą. Niby fajnie a są obawy. Generalnie źle znoszę zmiany. Długo się aklimatyzuję... więc jestem zdenerwowana. Najgorsze, że mieszkanie to w którym tyle się działo zniknie z mojego życiorysu na zawsze i mi żal...

Może na nowym Będzie lepiej ... przynajmniej nie będziesz musiała znosić matki
 
reklama
Hej dziewczyny i byłam w szpitalu poszłam na urologie tam zbadało mnie dwóch lekarzy, i niestety nie mogli mi pomóc bo na ten mój zastój w nerce musieliby zrobić mi dren prosto w nerkę.. wbić się z prawego boku i musiałabym chodzić z tym drenem aż do porodu, a to grozi jakimś zakażeniem i innymi dolegliwościami.. muszę z tym bólem nerek i brzucha do końca ciąży leżeć i brać leki przeciwbólowe .. wysłali mnie też na badania na oddział ginekologii tam zrobili kolejne badania.. z dzieckiem wszystko ok ..1600 waży a w zeszłym tygodniu 1200 hmm co USG to inna waga..
 
Hej dziewczyny i byłam w szpitalu poszłam na urologie tam zbadało mnie dwóch lekarzy, i niestety nie mogli mi pomóc bo na ten mój zastój w nerce musieliby zrobić mi dren prosto w nerkę.. wbić się z prawego boku i musiałabym chodzić z tym drenem aż do porodu, a to grozi jakimś zakażeniem i innymi dolegliwościami.. muszę z tym bólem nerek i brzucha do końca ciąży leżeć i brać leki przeciwbólowe .. wysłali mnie też na badania na oddział ginekologii tam zrobili kolejne badania.. z dzieckiem wszystko ok ..1600 waży a w zeszłym tygodniu 1200 hmm co USG to inna waga..
Dobrze ze to juz blizej porodu niz dalej...
 
Hej dziewczyny i byłam w szpitalu poszłam na urologie tam zbadało mnie dwóch lekarzy, i niestety nie mogli mi pomóc bo na ten mój zastój w nerce musieliby zrobić mi dren prosto w nerkę.. wbić się z prawego boku i musiałabym chodzić z tym drenem aż do porodu, a to grozi jakimś zakażeniem i innymi dolegliwościami.. muszę z tym bólem nerek i brzucha do końca ciąży leżeć i brać leki przeciwbólowe .. wysłali mnie też na badania na oddział ginekologii tam zrobili kolejne badania.. z dzieckiem wszystko ok ..1600 waży a w zeszłym tygodniu 1200 hmm co USG to inna waga..

Albo tak Ci urósł :) szkoda, że Ci nie pomogą ale na szczęście już niedługo. Zleci szybko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry