reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
To smutne co piszesz :( nie powinno tak być. Kurcze nie wiadomo kto i kiedy będzie potrzebował pomocy a szpital jednak jest takim meijscem, gdzie powinno się te pomoc otrzymać.

StarAnia córka? Jak ona to zrobiła?
A na łóżku szalała i mi przez przypadek zasadzila kopa.
Znajoma dziś pisała, że pojechała do szpitala, akcja już trwała na całego i nie odesłali jej gdzie indziej. I tak po porodzie leży na patologii, bo na położniczym nie ma miejsc już.
No jak ja rodziłam to też było full i po porodzie jeszcze 4 godziny czekałam na sali porodowej, aż się jakieś łóżko zwolni.
 
reklama
Spoko. Tydzień ci się 2cm rozwierała... że też tych sterydów jakoś nie mogą wstrzyknąć bez leżenia???

Teraz od wtorku poszło prawie kolejne dwa. We wtorek byłam na IP i było nadal 2 tak jak w tamten piątek. a dziś to dobrze ponad 3 już jest i co bardziej go niepokoiło to teb pęcherz napiety właśnie. Chyba nie. Znaczy można to kupić z tego co czytałam ale może mi coś być po nich i lepiej być pod opieka. A poza tym maja mnie magnezowac itd. A i GBS już mam pobrany. To już dla mnie znak ze poród za rogiem.
 
Teraz od wtorku poszło prawie kolejne dwa. We wtorek byłam na IP i było nadal 2 tak jak w tamten piątek. a dziś to dobrze ponad 3 już jest i co bardziej go niepokoiło to teb pęcherz napiety właśnie. Chyba nie. Znaczy można to kupić z tego co czytałam ale może mi coś być po nich i lepiej być pod opieka. A poza tym maja mnie magnezowac itd. A i GBS już mam pobrany. To już dla mnie znak ze poród za rogiem.
Jedyny plus że to już 33 tc. Każdy dzień się liczy ale już od 32tc w miarę bezpiecznie można urodzić... także źle nie będzie... choć Ciotka Forumka się gniewa ;)
 
reklama
Mój brzuch od samego testu jest niedotykalny i broniony. Mężowi pozwalam położyć rękę czy coś, dziś już nie.
Ja lubię jak chłopcy bawią się z młodym a i on mam wrażenie cieszy się na ich głosy.

Pogoda się poprawiła to już wszyscy sąsiedzi dzieciaci na podwórku... Ech będzie mi brakować tego... Jak się wyprowadzimy na zimę to nim wiosna - lato i dzieciaki się zintegrują minie tyle czasu... Oby ktoś z B. nowej klasy się z Nim zaprzyjaźnił i mieszkał na tym samym osiedlu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry