Kurcze ja też poprzedniego rodzilam właśnie w wakacje w sierpniu i było oblężenie, teraz się cieszyłem że we wrześniu będzie już po całym bum narodzinowym ale nie pomyślałam że przecież możemy do września nie dotrwac.
Przykre jest coś takiego jak nawet do szpitala nie chcą przyjąć , normalnie zachowują się tak jakby tam kto z przyjemnością szedł jak do jakiegoś 5 gwiazdkowe hotelu. Ja też jak po obumarciu ciąży rok temu szłam na czyszczenie to też najpierw poogladali skierowanie z każdej strony od kogo wystawione a potem tekst :to od Henryka to przyjmiemy miejsce jest na 6 pamiętam ten tekst jak dziś by to było.