reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mi w szpitalu wyszedł ok. Ale to się zmienia z dnia na dzień wiec trza będzie niedługo znów zrobić. Ja dopiero na wieczór żarełko bo tera nie mogę :) pseudo grzybami czyli ?
Pieczarki. Bo dla mnie to one tylko z braku laku... zazwyczaj mam zapas leśnych bo sobie mrożę ale w tym roku prawie same maślaki to poszły do octu i tych mrożonych miałam mało poszły na święta i do risotto.
 
RooibosGirl Ty tak zawsze wszystkim ładnie odpisujesz i z cytatami, ja nie umiem :)

No mąż chyba się nie zczaił że on mi zmartwień też dokłada... A dziś pomagał mamusi przy żniwach. Dobrze ze wolnego nie bral na te okoliczność bo bym zatłukła.

Ja też tak mam że oby nikt się do mnie nie odzywał... Dlatego wolę z wami rozmawiać :)

Ta koszula jednorazowa trochę taka sztuczna. Ale ja nie wiem w czym najlepiej rodzic.

No jakaś mega naturalna nie jest. Pewnie jakby się uparł to by znalazł jakaś eco bio i wogole ale to raczej nie za taka kasę żeby potem wywalać nie było zal.
 
Pieczarki. Bo dla mnie to one tylko z braku laku... zazwyczaj mam zapas leśnych bo sobie mrożę ale w tym roku prawie same maślaki to poszły do octu i tych mrożonych miałam mało poszły na święta i do risotto.

Tak myślałam. Ja tez wole leśne. Jaka pyszna grzybowa teściowa zrobiła ostatnio ... muszę se zamówić gar i jeszcze pierogi z kapusta takie jak wigilijne. Oooo tak. Trza jej napomknąć coś :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry