reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Byłam w sklepie. Po kakao :) ale nie o tym. I taka niby znajoma ale tylko na cześć pyta kiedy rodze i co będzie... Kurde będzie dziecko, wtedy kiedy zdecyduje się wyjść. Hello. Nienawidzę rozmawiać z ludźmi. Mam dwie przyjaciółki i jeśli chce z kimś pogadać to niech to będzie ktoś komu ufam i kto mi dobrze życzy a nie tu na tej wsi to tylko wszystkich wszystko interesuje. Ta w ciąży przed ślubem, ta ślub a jeszcze bez dziecka, ten chory, tamten umarł, a tamten to już bankrut i bank ciągniki zajął. Kuuu.... Dlatego jak pracowałam w mieście to tam robiłam wszelkie zakupy, a jak raz na ruski rok wyszłam tu do sklepu to od razu a co ty się nie pokazujesz... Gdzie się podziewasz. W dupie ***** żebyś jedna z drugą miała się nad czym zastanawiać resztkami zgnilego mózgu. Albo piwo kiedyś kupowałam, byłam z moją siostrą nieletnia. To od razu komentarz no jedna w stanie błogosławionym druga nieletnia a piwko?? Mówię tak, męża trzeba podlać.

Ja wole jechać dalej niż iść do naszego sklepu [emoji23]
 
Adell1994 a macie oddzielna kuchnie, łazienkę? Ogólnie lubi Cię czy tak spode łba?

Sorry ze tak wypytuje ale odkrywam coraz więcej podobieństw między nami :)
No niestety wszystko wspólne, a narazie nie ma innej możliwości bo mamy działkę i chcemy dom postawić to na wynajem nas nie stać bo trzeba oszczędzać na budowę .
Ja bardzo chciałam zamieszkać z moimi rodzicami bo tutaj ogród i sad, a tam wszystko w kurzych odchodach. Ale znowu mój S. ma tam warsztat i dorabia po pracy i niestety trzeba było pójść na ugodę.
Czy lubi, na początku myślałam że tak A teraz nasze relacje są poprawne . Ona uważa że wszystko dla swojego syna robi lepiej, dokonuje lepszych wyborów .
A tak naprawdę kiedy on czegoś potrzebuje to tylko do mnie można zwrócić się o pomoc bo im się jechać nie chce, tego nie zrobią .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry